Piłka nożna - Ekstraklasa

20/11/2009 - 00:32

Dziś pierwsze derby Warszawy na prawie hiszpańskim


Jaki jest jeden z najbardziej oklepanych zwrotów w piłkarskim świecie? Oczywiście, że „derby rządzą się swoimi prawami”. W piątek Legia gra z Polonią w przedostatniej kolejce jesiennej rundy. Będą to pierwsze i być może jedyne derby Warszawy na „prawie” hiszpańskim.

W piątek przy łazienkowskiej należy się spodziewać wszystkiego, nawet zwycięstwa Polonii, notującej wpadkę za wpadką. O wyniku może zdecydować płyta boiska legionistów, będąca w opłakanym stanie, ale kto wie czy większego wpływu na rezultat nie będzie mieć wyjątkowo, jak na polską ekstraklasę, hiszpańska atmosfera towarzysząca temu spotkaniu.

Legia budowana jest na stylu właśnie z półwyspu Iberyjskiego. Począwszy od dyrektora sportowego Mirosława Trzeciaka, przez asystenta Jana Urbana, a skończywszy na środkowym obrońcy. To nie moment, by oceniać skuteczność tej metody, ale nie da się ukryć, że wpływy hiszpańskie w Legii są silne. Adaptowane na potrzeby krajowego podwórka nieoczekiwanie w derbach zmierzą się z myślą prosto z matecznika. I to jaką myślą!

Wszystko przez to, że być może, prezes polonistów Józef Wojciechowski, idąc za tropem lokalnych rywali [wiemy, że „fantazji” mu nie brakuje] postanowił sprowadzić sensacyjnie na konwiktorską Jose Marię Bakero, legendarnego piłkarza FC Barcelona, którego szerszej publiczności przedstawiać nie trzeba. Poprzestańmy na tym, że kibice zaczęli żartować na pierwszym treningu, że bez sensu marnować Bakero na ławce, bo bardziej by pomógł w polu…

Dodatkowej pikanterii rywalizacji Jose Marii Bakero z Janem Urbanem dodaje fakt, że obaj panowie spotykali się w bezpośrednich pojedynkach w lidze hiszpańskiej, w czasach gdy barw Osasuny bronił szkoleniowiec Legii. - Grałem przeciwko niemu, kiedy był zawodnikiem Osasuny. Wspominam go jako bardzo sympatyczną osobę. W tej chwili pracuje właśnie w Legii i ma do pomocy osoby, które miały do czynienia z ligą hiszpańską. Muszę dopowiedzieć, że mam wielką ochotę spotkać się z nim na piątkowych derbach i po prostu wygrać! - mówi Jose Bakero oficjalnemu serwisowi internetowemu Polonii. Jak policzył „Fakt”, Bask ma do tego nos, bo w Primera Division nie przegrał z Urbanem ani razu. Na pięć meczów trzy razy wygrał i dwa zremisował.

- Wczoraj spotkałem się z Bakero na kolacji. Rozmawialiśmy o wszystkim. Życzyłem mu powodzenia na nowym etapie kariery. On przyjechał na cztery spotkania, a później zapadnie decyzja czy zostanie w Polsce - poinformował szkoleniowiec Legii.

Polonia pod wodzą nowego trenera zrewolucjonizowała treningi zaczerpnięte prosto z Hiszpanii. Rodzaj ćwiczeń i ich intensywność dostosowana jest do częstotliwości meczów. Ostatnie zajęcia przed spotkaniem z Legią Bakero zamknął dla mediów i szykował taktykę.

- My musimy być gotowi na każdą taktykę - odparł Jan Urban dzień przed meczem. - Wiemy, ze Polonia może zagrać głęboką defensywę lub zastosować wysoki pressing. Niewykluczone, że przy Łazienkowskiej goście zagrają jednym napastnikiem. Przy trenerze, który nie zna naszej ligi ani własnej drużyny można spodziewać się wszystkiego - wyjaśnił.

Bakero zostanie rzucony od razu na polską głęboką wodę…, która przy jego doświadczeniu wygląda jak mielizna. W czasach swojej zawodniczej kariery szkoleniowiec „Czarnych Koszul” około 20-krotnie zaliczał najważniejsze derby piłkarskie świata, FC Barcelona - Real Madryt. Tam hiszpańska gwiazda radziła sobie jak ryba w wodzie, ale oby na płyciźnie w Wiśle nie „skręciła kostki”…

- Dla mnie to jest cudowne, że zaczynam pracę od spotkania derbowego. Pierwszy mecz, motywacja, kolektyw zespołu – to za nami przemawia. Uważam, że będzie dobrze, jeżeli najpierw wygramy derby, a nie zwykły mecz. Wolę zaczynać od takiej batalii. Każdy zawodnik, jak i trener marzy, aby wygrać takie spotkanie. Jeżeli wygramy, to będzie to dla nas coś w rodzaju trampoliny, dzięki której wzrośnie przekonanie o własnych umiejętnościach - pozytywnie ocenia warunki debiutu nowy trener polonistów.

Jan Urban martwi się za to skompletowaniem najsilniejszego składu. Z powodu kartek na prawej obronie nie wystąpi Jakub Rzeźniczak, a jego miejsce zajmie albo Jarzębowski albo Jędrzejczyk. Kontuzjowani są Giza, Szala, Chinyama, a do tego Maciej Rybus odpoczywa po meczu reprezentacji. Z kolei Bakero nie wie, jeszcze czy skorzysta z Mierzejewskiego oraz Filipa Ivanowskiego. Na pewno zabraknie Radka Mynarza wznawiającego treningi w poniedziałek.

Relacja tekstowa z meczu Legia - Polonia NA ŻYWO o 20:00 w serwisie Eurosport.pl

Eurosport - Piotr Kwiatkowski
Skomentuj
 

Komentarze - Pierwsze hiszpańskie derby

Od 0 Do 0 z 0

Odśwież

Napisz komentarz - Pierwsze hiszpańskie derby

 

Komentarz*

 

*Wymagane pole

 

Jeśli jesteś już zarejestrowany, podaj swój login i hasło.

 

 

Zgubiłeś hasło?  Utwórz nowe hasło

 

W przeciwnym razie kliknij na:  Zarejestruj się

 

Więcej informacji - Piłka nożna - Ekstraklasa

Ultimatum dla Urbana

Piłka nożna - Ekstraklasa - Ultimatum dla Urbana: Kolejna wpadka i aut?

Legia Warszawa rozesłała komunikat, w którym informuje, że "kolejne utraty szans na zdobycie Mistrzostwa Polski spotkają się z radykalnymi d

Małecki: Skorża najlepszy

Piłka nożna - Ekstraklasa - Małecki: Skorża to najlepszy trener w Polsce!

Wisła Kraków miała łatwo obronić mistrzostwo Polski.

Urban narzeka na kibiców

Piłka nożna - Ekstraklasa - Urban: Przy takich kibicach nie da się grać

Trener Legii winę za porażkę z Odrą zrzucił na kibiców. Kiedy drużyna straciła gola, publiczność odwróciła się od piłkarzy.

Legia jak Wisła

Piłka nożna - Ekstraklasa - Legia jak Wisła. Punkty dla Odry!

Sensacyjne rozstrzygnięcie w Warszawie! Legia miała okazję zostać liderem ekstraklasy, ale przegrała