Piłka nożna - Ekstraklasa
30/10/2009 - 20:20Korona w dziewiątkę postraszyła Wisłę

Mistrzowie Polski prowadzili w Kielcach z Koroną już 3:0, ale gospodarze ambitnie grali do końca i w dziewiątkę zdobyli dwie bramki. Czasu na remis jednak zabrakło. Wisła wygrała 10 mecz w lidze, a kielczanie przegrali po raz czwarty z rzędu.
Goście z Krakowa znakomicie rozpoczeli spotkanie, ale pomogło im tym bez wątpienia nieodpowiedzialne zachowanie Nikoli Mijailovicia. Znany z bardzo ostrej gry, Serbski obrońca bezsensownie uderzył w twarz rywala i wyleciał z boiska.
Nic więc dziwnego, że już po niespełna 36 minutach prowadzili 2:0. Bramki dla Wisły zdobyli w tym czasie Andraž Kirm i Marcelo. Przy golu tego drugiego, gospodarze wskazywali na pozycję spaloną Brazylijczyka, ale nie mieli racji.
Po 11 minutach drugiej połowy krakowianie wygrywali 3:0 i myśleli, że zwycięstwo mają pewne. Gospodarze zdobyli jednak bramkę i gdy wydawało się, że pójdą za ciosem, stracili kolejnego zawodnika. Tym razem, za drugą żółtą kartkę wyleciał Piotr Mularczyk. Korona pokazała jednak charakter i w ostatniej minucie strzeliła drugiego gola.
Na więcej czasu już nie starczyło. Wisła wygrała w Kielcach po raz pierwszy w historii.
- Mam nadzieję, że mimo porażki będziemy w następnym meczu grali lepiej. Przegraliśmy po raz czwarty z rzędu, ale się nie załamujemy - powiedział Ernest Konon, który strzelił swojego pierwszego gola w lidze.
W składzie na mecz z Koroną nie znalazł się Arkadiusz Głowacki. Stoper Wisły z powodu kontuzji nie zagra już do końca rundy jesiennej. Trener Maciej Skorża poinformował podczas pomeczowej konferencji prasowej, że Głowacki ma problemy z przepukliną.
W sobotę hit kolejki. W Warszawie Legia podejmie wicelidera Rucha Chorzów.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1