Piłka nożna - Ekstraklasa
22/09/2009 - 15:38Engel trenerem Polonii już za tydzień?

Jak dowiedział się serwis eurosport.pl, Władysław Jerzy Engel zastąpi Duszana Radolsky'ego na stanowisku pierwszego trenera Polonii Warszawa być może już w sobotę po meczu wyjazdowym z Wisłą Kraków. Jeśli jednak Słowak osiągnie korzystny wynik, zmiana może zostać opóźniona.
Radolsky został pierwszym trenerem Polonii 25 sierpnia. Zastąpił wtedy Jacka Grembockiego, który utrzymał się na stanowisku od końca kwietnia. Jak na opiekuna "Czarnych Koszul" to i tak długo. W ostatnich sezonach prezes Józef Wojciechowski zmieniał trenerów jak rękawiczki. Obecny opiekun ze Słowacji jest już 13 na tym stanowisku w ostatnich trzech latach.
Pod wodzą słowackiego szkoleniowca Polonia w Ekstraklasie dwa razy przegrała, a raz w ostatni weekend bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Arką Gdynia. Niepokojące jest to, że w trzech występach ligowych nie strzeliła nawet gola. Wcześniej, gdy zespół prowadził Grembocki drużyna potrafiła m.in. wygrać na wyjeździe z Lechem (4:2), a w czterech kolejkach wywalczyła sześć punktów.
Nic więc dziwnego, że już przed sobotnim meczem w Gdyni Wojciechowski postawił Radolsky'emu ultimatum.
- Nie pozwolę mu przegrywać w nieskończoność. Dam mu jeszcze trochę czasu, bo widzę, że podchodzi dobrze do zespołu - mówił właściciel Polonii.
Okazało się, że trener ma na potwierdzenie swoich umiejętności trzy mecze: właśnie z Arką, z Wisłą i Pogonią Szczecin w Pucharze Polski. - Co najmniej dwa z tych spotkań musi wygrać. Jeśli polegnie w obu meczach ligowych, to na pewno będę musiał znaleźć jakąś alternatywę, bo zamiast walczyć o europejskie puchary, będziemy musieli martwić się o utrzymanie - dodawał wtedy Wojciechowski.
No i jak na razie, słowacki szkoleniowiec nie jest w prostej sytuacji. Zaledwie bezbramkowy remis z Gdyni mógł być jego przedostatnim spotkaniem na ławce trenerskiej warszawskiego klubu.
Dzisiaj miał się odbyć pucharowy mecz z Pogonią w Szczecinie, ale z powodu żałoby narodowej został przełożony na 7 października.
- Na razie nic się nie zmienia, ale oczywiście w szatni temat kolejnej roszady na stanowisku trenera jest. Pojawia się nazwisko Engela - mówi nam osoba związana z klubem.
Engel był już typowany na to stanowisko w sierpniu, ale wtedy Wojciechowski niespodziewanie zdecydował się na Radolsky'ego. Tego kandydata nikt nawet nie brał po uwagę.
Teraz, szansa na zatrudnienie Engela jest o wiele większa. To właśnie pod wodzą byłego selekcjonera kadry, Polonia w 2000 roku wywalczyła mistrzostwo Polski. W klubie z Konwiktorskiej od lat ma znakomite relacje z działaczami, jest szanowany.
W sobotę stołeczny zespół jedzie do Sosnowca. Jeśli "Czarne Koszule" przegrają z Wisłą, już w niedzielę możemy mieć nowego-starego Engela na stanowisku pierwszego trenera.
4 października Polonia gra u siebie mecz ligowy z Piastem Gliwice. Od spotkania z Wisłą minie nieco ponad tydzień. Tyle czasu na przygotowanie zespołu może mieć właśnie Engel.
Z trenerem, który teraz jest pełnomocnikiem zarządu PZPN do spraw szkoleniowych nie udało nam się skontaktować. Jego telefon cały dzień milczał.
Engel był jeszcze kilka dni temu typowany do ponownego zajęcia stanowiska selekcjonera kadry.
"Niestety nie mam planów ubiegania się o fotel selekcjonera (...). Jest kilku znakomitych szkoleniowców w naszym kraju i każdy z nich gwarantuje wysoki poziom pracy z drużyną". - napisał jednak na swojej stronie internetowej.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1