Piłka nożna - Ekstraklasa
19/03/2010 - 19:49Dyskusyjny karny daje wygraną Ruchowi

Po kontrowersyjnym rzucie karnym wykorzystanym przez Wojciecha Grzyba Ruch Chorzów pokonał GKS Bełchatów 1:0. Dzięki wygranej "Niebiescy" awansowali na trzecie miejsce w tabeli i powiększyli przewagę nad dzisiejszym rywalem do czterech punktów.
Decydująca dla losów meczu była 76. minuta. Do dość przypadkowo wykopanej piłki wybiegł Łukasz Janoszka i korzystając z nieumiejętnie założonej pułapki ofsajdowej znalazł się sam na sam z dobrze broniącym Łukaszem Sapelą. W pogoń za pomocnikiem gospodarzy rzucili się defensorzy gości i jeden z nich, a konkretnie Jakub Tosik w zdecydowany sposób wybił piłkę spod nóg gracza Ruchu, powalając go przy tym na murawę. Sędzia Marek Karkut zdecydował się wskazać na "wapno", a przewinienie Tosika potraktował jak faul ostatniego defensora i usunął go z boiska. Powtórki pokazały jednak, że cała sytuacja jest niejednoznaczna i sędzia być może podjął błędną decyzję.
A "jedenastkę" pewnie wykonał Wojciech Grzyb.
Gospodarze jednak tylko przez kilka minut cieszyli się grą w przewadze jednego gracza. Już cztery minuty później za dwie zółte kartki usunięty z boiska został Grzegorz Baran i siły na boisku się wyrównały. Nie wpłynęło to jednak na przebieg wydarzeń w ostatnich minutach, gospodarze skutecznie się bronili, a goście, mimo wzmocnienia siły ataku zmianami dokonanymi przez Rafała Ulatowskiego, nie byli w stanie stworzyć klarownej sytuacji bramkowej.
Mimo, że w drugiej połowie rozstrzygnęły się losy spotkania, to pierwsza część gry była lepszym widowiskiem. Wysokie tempo i kilka celnych strzałów, przy których mogli wykazać się obaj bramkarze - Krzysztof Pilarz w drużynie Ruchu i wspomniany Sapela w zespole gości. Bardzo aktywny na obu flankach był Tomasz Wróbel, ale skrzydłowy gości zawodził w decydujących momentach akcji - czy to znajdując się w sytuacjach strzeleckich, czy wykonując decydujące podanie do znajdujących się w dogodnych sytuacjach kolegów z zespołu.
Dzięki wygranej zespół Waldemara Fornalika awansował na trzecie miejsce w tabeli Orange Ekstraklasy. Chorzowianie, co prawda mają o jeden mecz więcej rozegrany niż czwarta Legia Warszawa, ale sam fakt, że zwyciężając w piątek odskoczyli od zespołu z Bełchatowa na cztery punkty jest dla nich zapewne wystarczającą nagrodą. Ruch po raz kolejny pokazał, że z niżej notowanymi zespolami w tym sezonie radzi sobie świetnie. Czy na wiosnę uda się "Niebieskim" przełamać niemoc w starciu z ligowymi potentatami? O tym przekonamy się w kolejnych meczach.
Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Wojciech Grzyb (78-karny).
Żółta kartka - Ruch Chorzów: Maciej Sadlok, Grzegorz Baran. GKS Bełchatów: Mateusz Cetnarski, Dawid Nowak. Czerwona kartka za drugą żółtą - Ruch Chorzów: Grzegorz Baran (80). Czerwona kartka - GKS Bełchatów: Jakub Tosik (77-faul).
Sędzia: Marek Karkut (Warszawa). Widzów 8 000.
Ruch Chorzów: Krzysztof Pilarz - Krzysztof Nykiel, Rafał Grodzicki, Piotr Stawarczyk, Maciej Sadlok (72. Damian Świerblewski) - Wojciech Grzyb, Grzegorz Baran, Michał Pulkowski (67. Paweł Lisowski), Łukasz Janoszka - Marcin Zając (82. Maciej Scherfchen), Artur Sobiech.
GKS Bełchatów: Łukasz Sapela - Jakub Tosik, Dariusz Pietrasiak, Mate Lacić, Jacek Popek - Tomasz Wróbel, Patryk Rachwał (83. Zbigniew Zakrzewski), Mateusz Cetnarski (60. Janusz Gol), Maciej Małkowski (79. Krzysztof Janus) - Mariusz Ujek, Dawid Nowak.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0