•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Piłka nożna - Ekstraklasa

05/04/2009 - 23:44

Lech zremisował z Wisłą 1:1 w meczu na szczycie


Lech Poznań zremisował w meczu 22. kolejki ekstraklasy z krakowską Wisłą 1:1. Spotkanie miało bardzo emocjonujący przebieg. Gospodarze do ostatnich chwil dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki. Na listę strzelców wpisali się Słowak Petr Singlar oraz Bośniak Semir Stilić.

Wyższa forma oraz gra przed swoją żywiołową publicznością sprawiała, że przed meczem, faworytem byli podopieczni Franciszka Smudy. Dodatkowo, trener gości Maciej Skorża nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Pawła Brożka oraz dwójki pauzujących za żółte kartki obrońców: Marcelo i Piotra Brożka. Za "Kolejorzem" przemawiał też wynik jesiennego meczu w Krakowie. Lechici wyjątkowo gładko wygrali 4:1.
Lech przystąpił do tego spotkania bez kontuzjowanych Hernana Rengifo, Murawskiego oraz Wojtkowiaka.
W tym sezonie zespoły grały ze sobą dwukrotnie. Oba mecze odbyły się w Krakowie i oba zakończyły zwycięstwami poznaniaków. U siebie Lech po raz ostatni wygrał wiosną 2006 roku (2:1 przyp. red.). W ubiegłym sezonie na stadionie przy ulicy Bułgarskiej Wisła zwyciężyła 2:1.
Dimitrije Injac przed pojedynkiem mówił, że będzie to kluczowa rozgrywka w kontekście walki o mistrzostwo Polski. - Jeśli wygramy, do mistrzostwa będzie nam znacznie bliżej - powiedział serbski pomocnik.

Pierwsza odsłona meczu obfitowała w liczne pojedynki między zawodnikami, czego symbolem stała się rywalizacja Roberta Lewandowskiego z Arkadiuszem Głowackim. W natłoku walki piłkarze stworzyli kilka klarownych sytuacji. Najgroźniejszą z nich był strzał Sławomira Peszki z 18. minuty, po którym piłka trafiła w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Mariusza Pawełka.

Druga połowa zaczęła się znakomicie dla Wisły Kraków. W 51. minucie piłkę na lewym skrzydle rozegrali Sobolewski z Boguskim, który dośrodkował w pole karne gdzie znalazł się Peter Singlar i zaskoczył Krzysztofa Kotorowskiego.

Lech został zmuszony do bardziej zdecydowanych ataków. Wisła cofnęła się na własną połowę i próbowała swych szans w kontratakach. Jednocześnie sędzia Hubert Siejewicz coraz częściej przerywał grę, gdyż piłkarze nie przebierali w środkach. Posypały się również żółte kartki. Gdy wydawało się, że zaskakujący rezultat jest blisko, przed polem karnym Wisły faulu dopuścił się Arkadiusz Głowacki. Kapitan "Białej Gwiazdy" nieprzepisowo powstrzymał Roberta Lewandowskiego. W 82. minucie spotkania do piłki podszedł specjalista od stałych fragmentów gry w ekipie z Poznania, Semir Stilić. Bośniak strzelił mocno po ziemi i Mariusz Pawełek zmuszony był wyjmować piłkę z bramki.

Końcówka przyniosła wielkie emocje. Zachęceni golem wyrównującym piłkarze Franciszka Smudy przeszli do frontalnych ataków. Dodatkowo w 87. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Junior Diaz i Wisła zmuszona była grać w osłabieniu.

Ostatecznie wynik spotkania nie uległ już zmianie. Mecz zakończył się remisem 1:1. Dzięki podziałowi punktów, Lech Poznań wrócił na fotel lidera piłkarskiej ekstraklasy. Wisła Kraków zajmuje trzecią lokatę i wciąż będzie się liczyć w walce o mistrzostwo Polski. Pomimo wywalczenia punktu w tym spotkaniu, trener Maciej Skorża nie był zadowolony z rezultatu. - Nie jestem zadowolony z wyniku. Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo. Mam pretensje też do sytuacji gdy straciliśmy bramkę. Piłka po strzale Stilicia nie miała prawa przejść przez mur - powiedział opiekun Wisły.
Odmiennego zdania był szkoleniowiec poznańskiego Lecha. - Nie dramatyzuję. Wisła musiała wygrać ten mecz, aby nawiązać bezpośrednią walkę z czołówką. Możemy się cieszyć z remisu. Być może w osatatecznym rozrachunku punkt zdobyty z Wisłą okaże się zwycięski. Czasami tak jest, że i z remisu na własnym boisku trzeba się cieszyć - powiedział Franciszek Smuda.

Lech Poznań - Wisła Kraków 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Peter Singlar (52), 1:1 Semir Stilić (82-wolny).

Żółta kartka - Wisła Kraków: Junior Diaz, Arkadiusz Głowacki, Mariusz Pawełek. Czerwona kartka za drugą żółtą - Wisła Kraków: Junior Diaz (86).

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 17 500.

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević - Sławomir Peszko, Tomasz Bandrowski, Dimitrije Injac, Semir Stilić, Jakub Wilk (68. Anderson Cueto Sanchez) - Robert Lewandowski.

Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Marcin Baszczyński, Peter Singlar, Arkadiusz Głowacki, Junior Diaz - Patryk Małecki (84. Wojciech Łobodziński), Mauro Cantoro, Rafał Boguski (90. Andrzej Niedzielan), Radosław Sobolewski, Marek Zieńczuk - Piotr Ćwielong (78. Beto).

Eurosport - Łukasz Firchał
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Piłka nożna - Ekstraklasa

Mięciel w Legii za dwa dni - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Mięciel w Legii już za dwa dni

Sprawa mojej gry w Legii wyjaśni się w ciągu dwóch dni. Najpóźniej do końca tygodnia - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Marcin Mięciel.

Kolosalne osłabienie - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Kolosalne osłabienie warszawskiej Legii

Trener wicemistrzów Polski Jan Urban ma znowu wielki ból głowy. Najlepszy zawodnik jego zespołu Takesure Chinyama przeszedł operację.

-Przewrotka- - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - -Przewrotka– Legia jest naga

Czy jeśli znajdzie się dobry piłkarz na rynku, Legia będzie w stanie znaleźć dodatkowe pieniądze, by go kupić?

Skorża: Awans to obowiązek - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Skorża: Awans to obowiązek

- Naszym obowiązkiem jest awansować do następnej rundy – przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” trener Wisły Kraków Maciej Skorża.