•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Piłka nożna - Ekstraklasa

19/04/2009 - 16:10

Kontuzja Frankowskiego, ale strzelał Grosicki


Jagiellonia Białystok wygrała na własnym boisku z Ruchem Chorzów 1:0 w 24. kolejce ekstraklasy. Gospodarze zwycięstwo okupili kontuzją Tomasza Frankowskiego, którego godnie zastąpił Kamil Grosicki, zdobywając zwycięskiego gola.

Jagiellonia grała w poważnym osłabieniu. O ile brak pierwszego bramkarza Rafała Gikiewicza, który w piątek na treningu złamał rękę, rekompensowała pewna gra doświadczonego Piotra Lecha, o tyle kontuzja kapitana zespołu Tomasza Frankowskiego mogła mieć wpływ na słabą postawę Jagiellonii.

Na tle słabej w tej części gry Jagiellonii, Ruch wyglądał lepiej. W 17. minucie Tomasz Brzyski groźnie uderzył z rzutu wolnego, ale Lech pewnie ten strzał wybił, a przy obronie dobitki był faulowany. W 39. minucie kontra Ruchu mogła zakończyć się bramką, gdyby Wojciech Grzyb lepiej przymierzył.

Chwilę emocji kibice mieli tuż przed końcem tej połowy, bo najpierw w sytuacji dwóch na dwóch Kamil Grosicki źle podawał, a szybka akcja chorzowian skończyła się groźnym strzałem Grzegorza Barana, obronionym jednak przez Lecha.

W drugiej połowie już od początku było interesująco. W 49. minucie doskonałą sytuację mieli goście, ale Lech wygrał sytuację sam na sam z Grzybem. W odpowiedzi trzy minuty później prawą stroną przedarł się Kamil Grosicki a debiutującego w ekstraklasie Michała Twardowskiego ubiegł jeden z obrońców.

W 64. minucie Twardowski doszedł do strzału i powinien był zdobyć bramkę ale nie trafił z kilkunastu metrów, mając przed sobą tylko bramkarza Matko Perdijica. Wcześniej piłkę znakomicie odebrał obrońcom Ruchu Dariusz Jarecki i to on zagrał w pole karne do młodego napastnika Jagiellonii.

W 70. minucie doskonałe indywidualne umiejętności pokazał Kamil Grosicki. Na lewe skrzydło dostał świetne podanie od Bruno, zrobił zwód ogrywając w miejscu obrońcę, wbiegł do środka i pewnym strzałem w długi róg dał prowadzenie Jagiellonii. W 77. minucie Grosicki mógł zdobyć kolejną bramkę, gdyby celniej uderzył po podaniu Damira Kojasevica.

W końcówce zaatakował Ruch, ale nie gościom nie udało się stworzyć bramkowej sytuacji. W 45. minucie z rzutu wolnego zza pola karnego uderzył Baran, ale wysoko nad poprzeczką.

Trener gości Bogusław Pietrzak powiedział po meczu, że jego drużynie udało się częściowo zneutralizować atuty Jagiellonii, prezentowane przez ten zespół na własnym boisku. Jak mówił, o porażce zdecydował "moment indywidualnego błędu" i przyznał, że porażka w Białymstoku utrudnia sytuację jego drużyny.

Trener Jagiellonii Michał Probierz chwalił zespół Ruchu i mówił, że spodziewał się trudnego spotkania. O swoich graczach powiedział, że drużyna w drugiej połowie "wzniosła się na wyżyny". Pytany o kontuzję Frankowskiego Probierz powiedział, że to uraz pleców jeszcze z meczu z Wisłą przed tygodniem w Krakowie. Dodał, że piłkarz zagrał na własną odpowiedzialność, ale już w trzeciej minucie poprosił o zmianę.

Jagiellonia Białystok - Ruch Chorzów 1:0 (0:0)

Kamil Grosicki 70.

Jagiellonia Białystok: Piotr Lech - Alexis Norambuena, Pavol Stano, Andrius Skerla, Krzysztof Król - Dariusz Jarecki, Paweł Zawistowski (56. Damir Kojasević), Hermes , Bruno Martins - Kamil Grosicki (84. Szymon Matuszek), Tomasz Frankowski (12. Michał Twardowski).

Ruch Chorzów: Matko Perdijić - Krzysztof Nykiel, Maciej Sadlok, Rafał Grodzicki, Ariel Jakubowski - Artur Sobiech (77. Łukasz Janoszka), Gabor Straka (80. Marcin Nowacki), Grzegorz Baran, Wojciech Grzyb - Tomasz Brzyski, Remigiusz Jezierski (84. Martin Fabus).

Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Bruno Martins, Dariusz Jarecki. Ruch Chorzów: Artur Sobiech, Rafał Grodzicki, Gabor Straka.

Sędzia: Marcin Szulc (Warszawa). Widzów 7 000.

Eurosport - pap, kip
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Piłka nożna - Ekstraklasa

Mięciel w Legii za dwa dni - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Mięciel w Legii już za dwa dni

Sprawa mojej gry w Legii wyjaśni się w ciągu dwóch dni. Najpóźniej do końca tygodnia - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Marcin Mięciel.

Kolosalne osłabienie - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Kolosalne osłabienie warszawskiej Legii

Trener wicemistrzów Polski Jan Urban ma znowu wielki ból głowy. Najlepszy zawodnik jego zespołu Takesure Chinyama przeszedł operację.

-Przewrotka- - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - -Przewrotka– Legia jest naga

Czy jeśli znajdzie się dobry piłkarz na rynku, Legia będzie w stanie znaleźć dodatkowe pieniądze, by go kupić?

Skorża: Awans to obowiązek - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Skorża: Awans to obowiązek

- Naszym obowiązkiem jest awansować do następnej rundy – przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” trener Wisły Kraków Maciej Skorża.