•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Radwańska w Eurosporcie
Radwańska w EurosporcieOglądaj Agnieszkę na Roland Garros w Eurosporcie. Sprawdź jej najbliższy mecz!

Piłka nożna - Ekstraklasa

27/04/2009 - 08:45

Hit na remis. Legia z Lechem zagrali dla Wisły


Na koniec 25. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Legia Warszawa zremisowała u siebie z Lechem Poznań 1:1 (1:0). W pierwszej połowie dominowała Legia, a 17. bramkę w sezonie zdobył niezawodny Takesure Chinyama. Po przerwie wyrównał Robert Lewandowski i ligowy klasyk zakończył się podziałem punktów.

Pierwsza połowa była popisem gry, ale tylko w wykonaniu Legionistów. Kolejorz grał niemrawo i przez większość czasu ograniczał się tylko do rozbijania ataków gospodarzy. Na szczęście dla piłkarzy Franciszka Smudy Legia wykorzystała gorszy okres gry rywali tylko raz. W 10. minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego wykorzystał Takesure Chinyamy strzelając głową z bliskiej odległości.

Dla snajpera rodem z Zimbabwe było to już 17 trafienie w sezonie i pozwoliło mu zostać samodzielnym liderem w klasyfikacji najskuteczniejszych. Legionista ciągle jednak czuje na plecach oddech Pawła Brożka, którego wyprzedza zaledwie o jedną bramkę.

Na drugą połowę wyszedł zupełnie inny Lech. Piłkarze z Poznania przypomnieli sobie jak gra się w piłkę i mecz nabrał rumieńców. Pod bramką Jana Muchy kilka razy zapachniało bramką, aż w końcu w 75 minucie do wyrównania doprowadził Robert Lewandowski. Napastnik gości przełamał się po pięciu meczach bez bramki wykorzystując podanie głową od Bartosza Bosackiego.

- Dobrze,że wreszcie udało się strzelić. Wcześniej miałem sporo sytuacji, ale brakowało szczęścia - cieszył się ze zdobytej bramki Lewandowski. - W pierwszej połowie zagraliśmy zbyt asekuracyjnie, za to po przerwie było już dużo lepiej. Zaczęliśmy grać swoje i to przyniosło efekt. W dwumeczu jesteśmy lepsi, bo na wyjeździe strzeliliśmy bramkę - zakończył "Lewy".

W końcówce spotkania Lech miał jeszcze kilka okazji na dobicie Legii, jednak żadna z nich nie zakończyła się bramką. Już w doliczonym czasie gry bohaterem ostatniej akcji mógł zostać Semir Stilic, ale po jego strzale piłka minęła słupek warszawskiej bramki . - Gdyby to wpadło chyba podciąłbym sobie żyły - wypalił na pomeczowej konferencji trener "Wojskowych" Jan Urban.

Końcowy wynik ze spokojem przyjął bramkarz Legii Jan Mucha. - W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, w drugiej za bardzo się cofnęliśmy. Nie ustrzegliśmy się przy tym błędów i dlatego tylko zremisowaliśmy. Biorąc jednak pod uwagę przebieg meczu to sprawiedliwy wynik - powiedział reprezentant Słowacji.

Grze Legii, po raz pierwszy od wielu miesięcy przy Łazienkowskiej, towarzyszył głośny doping swoich fanów. To efekt zawieszenia protestu związanego z konfliktem na linii kibice - klub. - Grać przy takim dopingu to sama przyjemność i szkoda, że nie mogliśmy kibicom dedykować zwycięstwa - przyznał Jan Urban.

Dzięki remisowi Legia utrzymała prowadzenie w tabeli, ale drugą Wisłę Kraków wyprzedza tylko lepszym bilansem bramkowym. Lech spadł na trzecie miejsce i traci do prowadzącej dwójki jeden punkt.

------------------------

Legia Warszawa - Lech Poznań 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Takesure Chinyama (10), 1:1 Robert Lewandowski (75).

Żółta kartka - Legia Warszawa: Maciej Iwański, Inaki Astiz. Lech Poznań: Sławomir Peszko, Dimitrije Injac.

Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Widzów 5 000

Legia Warszawa: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto, Inaki Astiz, Tomasz Kiełbowicz - Piotr Giza, Roger Guerreiro, Ariel Borysiuk (68. Miroslav Radović), Maciej Iwański (81. Kamil Majkowski), Maciej Rybus - Takesure Chinyama.

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut, Manuel Arboleda, Bartosz Bosacki, Ivan Djurdjević - Sławomir Peszko (90+1. Cueto Anderson), Semir Stilić, Rafał Murawski, Tomasz Bandrowski, Dimitrije Injac (64. Jakub Wilk) - Robert Lewandowski

Eurosport - Piotr Grabka
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Piłka nożna - Ekstraklasa

Mięciel w Legii za dwa dni - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Mięciel w Legii już za dwa dni

Sprawa mojej gry w Legii wyjaśni się w ciągu dwóch dni. Najpóźniej do końca tygodnia - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Marcin Mięciel.

Kolosalne osłabienie - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Kolosalne osłabienie warszawskiej Legii

Trener wicemistrzów Polski Jan Urban ma znowu wielki ból głowy. Najlepszy zawodnik jego zespołu Takesure Chinyama przeszedł operację.

-Przewrotka- - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - -Przewrotka– Legia jest naga

Czy jeśli znajdzie się dobry piłkarz na rynku, Legia będzie w stanie znaleźć dodatkowe pieniądze, by go kupić?

Skorża: Awans to obowiązek - Piłka nożna - Ekstraklasa

Piłka nożna - Ekstraklasa - Skorża: Awans to obowiązek

- Naszym obowiązkiem jest awansować do następnej rundy – przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” trener Wisły Kraków Maciej Skorża.