Piłka nożna
19/03/2010 - 17:10Reprezentacja Dziennikarzy podbiła Tajlandię i Kambodżę!

Pełnym sukcesem zakończyło się tournee Reprezentacji Piłkarskiej Dziennikarzy Polskich w Tajlandii i Kambodży! Drużyna kierowana przez Wojciecha Jagodę wygrała trzy mecze, zdobyła 17 bramek, tracąc zaledwie 3.
Pierwsze spotkanie w Chiang Mai odbyło się zaledwie 2 dni po wylądowaniu ekipy na kontynencie azjatyckim. Jednak ani problemy aklimatyzacyjne, ani nieznośny upał nie przeszkodziły przybyszom znad Wisły rozgromić 9-1 drużynę miejscowych dziennikarzy.
Pojawili się przedstawiciele lokalnych władz, była uroczysta przemowa, oczywiście po tajsku. Całe spotkanie komentowali dwaj miejscowi radiowcy, jeden z radia Królewskiej Marynarki Tajlandii. Na miejscu pojawiła się tajska telewizja TV 11. Wśród gospodarzy zagrał m.in. reporter największej gazety w kraju "Thairath", która wydaje milion egzemplarzy dziennie.
- Oni nie męczą się w słońcu. Musicie dużo pić i pod żadnym pozorem nie wolno wam krzyczeć na sędziego - ostrzegał Anglik, James z miesięcznika "City Life", który pomógł w organizacji tego spotkania i sam też pojawił się na boisku.
Później już kurtuazji nie było, za to na boisku rozgorzała twarda walka. Polacy od początku ruszyli do zdecydowanych ataków. Rywale początkowo ratowali się umiejętnie zastawianymi pułapkami ofsajdowymi, ale wreszcie zostali zmuszeni do błędu, który wykorzystał Maciej Sołdan. Później już na murawie rządziła tylko jedna drużyna, czego efektem były kolejne trzy trafienia Bartka Remplewicza, Cezarego Olbrychta i Roberta Hirscha. Po przerwie nie było taryfy ulgowej. Remplewicz, Piotr Wierzbicki, Sołdan i Hirsch sprawili, że tylko jednego gola brakowało do wyniku dwucyfrowego! Kiedy jednak wszyscy gotowali się na fetę z okazji 10. bramki, niespodziewani Tajowie strzelili honorowego gola i mecz zakończył się wynikiem 9-1.
Drużyna, z którą Reprezentacji Dziennikarzy przyszło zmierzyć się w drugim co do wielkości kambodżańskim mieście Siem Reap, to grupa zebrana i szkolona od trzech lat przez Francuza, Benjamina Jancloes. Rywale byli zwinni, szybcy, a przede wszystkim niezwykle waleczni. Dodatkowo ich atutami były temperatura powietrza sięgająca 40 stopni Celsjusza oraz fatalna murawa miejscowego boiska. Z tego też względu początkowy plan rozmontowania defensywy przeciwnika dokładnymi podaniami "spalił na panewce". Trzeba było przyjąć walkę na warunkach Khmerów - długie podania do przodu, gra górą. Dzięki dobrej grze w obronie Polacy zachowali czyste konto, a z wydatną pomocą bramkarza rywali wynik na 2-0 ustalili Piotr Wierzbicki i Radek Pyffel.
Ostatni mecz przyszło gościom z Polski rozegrać zaledwie 24 godziny później, w tajskiej Pattai, gdzie 2 lata wcześniej w turnieju WTA Tour tryumfowała Agnieszka Radwańska. Rywalami byli Europejczycy mieszkający i pracujący w tym mieście, zaś równa trawiasta nawierzchnia (jakże pozytywna odmiana po kambodżańskiej "młócce") umożliwiła ekipie dziennikarzy zaprezentować wszystkie atuty. Składna gra podaniami, wykorzystanie wzrostu stoperów przy stałych fragmentach gry oraz szybkości napastników w kontratakach sprawiały, że po niektórych akcjach ręce same składały się do oklasków (akcji na 2-0 nie powstydziłaby się chyba nawet Barcelona). Ostatecznie to dobre, twarde spotkanie zakończyło się zwycięstwem Polaków 6-2.
Mecze Polaków nie pozostały bez echa w miejscowych mediach. Zarówno telewizja TV 11, jak i gazety "Chiang Mai Mail" i "Lannathai News" zauważyły dobre wyszkolenie techniczne, jak i dojrzałość taktyczną gości z Polski.
Reprezentacja Piłkarska Dziennikarzy dziękuje Radkowi Pyffelowi za organizację wyjazdu oraz za pomoc firmom Orange, Remes i Puma.
Reprezentacja Piłkarska Dziennikarzy w Tajlandii i Kambodży: Wojciech Jagoda (trener), Krzysztof Szczeciński (lekarz), Radosław Pyffel, Bartek Remplwicz, Robert Hirsch, Piotr Gołos, Maciej Koprowicz, Adam Gilarski, Rafał Sak, Jakub Kwiatkowski, Cezary Olbrycht, Marcin Lepa, Piotr Wierzbicki, Dariusz Tuzimek, Adam Romer, Maciej Sołdan, Paweł Sikora, Roman Brzozowski, Jacek Kowalski, Mariusz Walkiewicz, Marek Skalski.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0