Piłka nożna - Coca-Cola Championship
12/01/2010 - 08:06Majewski: Koledzy myślą, że z moją głową coś nie tak

- Koledzy do dziś chodzą w szatni i dziwią się, jakim cudem wpadłem na pomysł, by w takiej sytuacji uderzać. Podejrzewają, że mam coś nie tak z głową - mówi w "PS" Radosław Majewski, który w wygranym 3:1 meczu na szczycie z WBA, zdobył dla swojego Nottingham fenomenalną bramkę.
Radosław Majewski był bohaterem meczu z West Bromwich Albion. Nie dość, że zdobył genialnego drugiego gola, to jeszcze zaliczył asystę przy pierwszym. Było to trzecie trafienie w sezonie polskiego pomocnika Nottingham i każdy kolejny gol jest ładniejszy.
- Jak piłka leciała, to w pierwszej chwili pomyślałem, żeby ją najpierw przyjąć. Ale po chwili uznałem, że jak nie spróbuję uderzyć, to mogę już nie mieć okazji zdobyć takiej bramki - Radosław Majewski opowiada o swoim ostatnim golu w "Przeglądzie Sportowym".
Majewski przyznał, że wszyscy z miejsca polecili mu obejrzenie gola Marco van Bastena z mistrzostw Eruopy w 1998. Gol Holendra również był podobny. - Rzeczywiście bramka jest podobna. A która ładniejsza? Nie wiem, na pewno jego zdecydowanie ważniejsza, bo zdobyta w finale mistrzostw Europy - ocenił.
Radosław Majewski jest tylko wypożyczony do Nottingham z Polonii Warszawa, ale o transferze definitywnym nie chce na razie mówić.
- Trener powiedział mi, że chce bym został i postara się to jak najszybciej załatwić - mówi Majewski. Czy sam chce zostać w Nottigham? - Powiem tak - na dziś jest mi tu dobrze, ale nie chcę na razie składać jednoznacznej deklaracji. Jak już wspomniałem, nie myślę na razie o przyszłości. Skupiam się tylko na grze
We wtorek drużyna Nottigham Forest, która jest rewelacją Championship, zmierzy się z... rewelacją Premier League - Birmingham. Stawką jest awans do kolejnej rundy Pucharu Anglii.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0