Piłka nożna - Coca-Cola Championship
08/01/2010 - 20:21Majewski bohaterem! Asysta i gol Polaka! (WIDEO)

Nottingham Forest nie dało szans drużynie West Bromwich Albion, wygrywając na obcym stadionie 3:1. Ogromny udział w sukcesie drużyny Forest miał Radosław Majewski, który asystował przy pierwszej bramce, a także sam wpisał się na listę strzelców, popisując się pięknym uderzeniem pod poprzeczkę!
Mecz na szczycie - spokojnie do takiego miana kwalifikowało się spotkanie West Bromwich Albion z Nottingham Forest. WBA przed spotkaniem zajmowało drugie miejsce w Championship z dwoma punktami przewagi nad trzecim Forest. Większe szansę dawano gospodarzom, których nieść miał doping własnych kibiców.
Dla nas mecz ten był również ciekawy z powodu występu Radka Majewskiego. Polak jest o krok od podpisania dłuższego kontraktu z Forest. Na razie jest tylko wypożyczony z Polonii Warszawa do końca sezonu, jednak menedżer Billy Davies nie wyobraża sobie drużyny bez "Raddy'ego".
Dziś niechciany w ekipie "Czarnych Koszul" zawodnik tylko potwierdził swoją przydatność. Jeśli nazwiemy Majewskiego po meczu na The Hawthorns "bohaterem Nottingham", nie będzie w tym ani grama przesady.
Swój popis "Maja" rozpoczął w 18. minucie, kiedy idealnie z rzutu rożnego dograł piłkę do Dextera Blackstocka, a ten nie miał większych problemów z pokonaniem Scotta Carsona.
Jednak to, co najlepsze miało dopiero nadejść. Na początku drugiej połowy, akcję prawą stroną boiska przeprowadził Chris Gunter. Prawy obrońca Forest zacentrował spod końcowej linii boiska w pole karne WBA. Piłka minęła w poprzek bramkę Carsona i trafiła (dosłownie) na lewą nogę Majewskiego. Ten posłał potężną bombę z woleja. Futbolówka jeszcze odbiła się od poprzeczki i na tablicy wyników zrobiło 2:0 dla Forest! Gol z cyklu "stadiony świata"!
Chwilę później drużynę prowadzoną przez Roberto Di Mateo dobił Chris Cohen i w 56. minucie miejscowi kibice zaczęli opuszczać stadion!
Gracze WBA potrafili odpowiedzieć tylko jednym trafieniem autorstwa rezerwowego napastnika Romana Bednara.
W 79. minucie boisko, żegnany brawami kibiców gości, opuścił Majewski. Po meczu był oblegany przez łowców autografów.
Dzięki temu zwycięstwu Forest awansowali na pozycję wicelidera. Drużyna prowadzona przez Daviesa jest niepokonana już od 18 spotkań! Jak tak dalej pójdzie, Majewski ma spore szanse zagrać na obiektach Premier League, bo raczej mało prawdopodobne jest to, że klub z Nottingham nie wykupi Polaka z Polonii.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 8 z 8