Piłka nożna - Coca-Cola Championship
23/07/2009 - 10:39Wymarzony debiut Majewskiego w The Reds

Kapitalnie rozpoczął występy w Nottingham Forest Radosław Majewski. Nazywany w mieście Robin Hooda "polską gwiazdą" pomocnik strzelił gola już w drugiej minucie środowego sparingu Rushden&Diamonds FC. Zespół wychowanka Znicza zremisował 1:1, a trener Billie Davies był pod wrażeniem jego gry.
W niedzielę Majewski poleciał do Nottingham. Dzień później przeszedł badania medyczne, a w środę podpisał roczny kontrakt.
- Widziałem ja gra, oglądałem kilka DVD i z bliska monitorowałem jego rozwój. Myślimy, że ściągnęliśmy zawodnika z niezwykłą boiskową inteligencją oraz wyczuciem. Potrafi stworzyć sytuacje bramkowe i może być bardzo przydatny – mówił menedżer zespołu Billie Davies.
- Wiem, że trener jest moim zwolennikiem i to na pewno pomoże mi na początku mojej przygody z zespołem – stwierdził na łamach eurosport.pl Majewski, którego nowi koledzy z drużyny i trener nazywają "Raddy".
Już w pierwszym sparingu pokazał, że warto na niego stawiać. Nie minęły jeszcze dwie minuty, gdy Majewski najpierw świetnie się obrócił, a chwilę później ładnym strzałem w lewy róg bramki z prawie 20 metrów pokonał bramkarza Rushden.
- Ponad rok temu chcieliśmy go pozyskać, ale się nie udało – mówił szef skautów Nottingham Keith Burt.
Majewski, który był jednym z nowych siedmiu piłkarzy jakich pozyskano latem. Polak zagrał pełne spotkanie.
- Miał kilka świetnych zagrań, ale najważniejsze jest teraz to, aby zaadoptował się do angielskiego futbolu. Tutaj istnieje pewien sposób gry i dla tego chłopca to wielka szansa na nową naukę – mówił menedżer „The Reds”. – Mogliśmy zobaczyć, że ma dobry przegląd wydarzeń na boisku i wysokie umiejętności, ale musimy go prędko przystosować do naszego zespołu. Trzeba nauczyć go języka angielskiego, bo wtedy będziemy mogli się komunikować i to jest bardzo ważne na boisku. Tylko wtedy będzie mógł w pełni korzystać ze swoich umiejętności piłkarskich i skupiać się na technicznych aspektach gry. To może zajmie mu tygodnie, może miesiąc, a może dwa miesiące. Ale musi się wdrożyć. Środowe spotkanie nie było tylko meczem testowym. To było bardzo trudne spotkanie przedsezonowe – zakończył Davies.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2