Piłka nożna - Liga Mistrzów
22/05/2010 - 16:09Znają się doskonale. Jeden z nich przejdzie do historii

Louis van Gaal i Jose Mourinho to dwie zupełnie inne osobowości i zupełnie inni trenerzy. Jednak obaj znają się doskonale z czasów wspólnej pracy w Barcelonie. Jeden z nich przejdzie do historii i będzie pierwszym szkoleniowcem, który zdobędzie trzy trofea w jednym sezonie z dwoma różnymi klubami.
Van Gaal po raz pierwszy poznał Mourinho, kiedy zaproponowano mu pracę w Barcelonie. Portugalczyk sprawiał wrażenie pewnego siebie, ale kiedy postanowiono rozstać z się z Bobby Robsonem, nie mógł tego zrozumieć.
- Miałem spotkanie z ówczesnym prezydentem Barcelony Josepem Lluisem Nunezem oraz trenerem Bobby Robsonem. Mourinho również był obecny. Myślałem, że zaproponują mi posadę szefa szkolenia drużyn młodzieżowych, ale zamiast tego otrzymałem propozycję objęcia pierwszego zespołu - wspomina Van Gaal. - Mourinho był zły, naprawdę zły. Wściekły. Już wtedy był "Wyjątkowy". Właśnie dlatego go zatrudniłem, to część mojej filozofii - dodał trener Bayernu. - Jednak nie sądziłem, że kiedykolwiek będzie on tak ważnym trenerem - wyznał.
Mourinho miał swego czasu ofertę z Benfiki Lizbozna, ale ostatecznie został w Barcelonie. Van Gaal odwdzięczył się, dając mu dodatkowe obowiązki, w tym powierzając rolę pierwszego trenera w mniej ważnych meczach pucharowych.
- Mógł odejść, ale chciał zostać ze mną. Był bardzo dobrym drugim trenerem i przygotowywał doskonałe raporty dotyczące rywali. Poza tym zrobiłem coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem, powierzyłem mu kierowanie zespołem - podkreślił.
Zarówno Mourinho jak i Van Gaal mają szansę zostać trzecim trenerem po Ernscie Happelu (Feyenoord i Hamburg) oraz Ottmarze Hitzfeldzie (Borussia Dortmund i Bayern), który zdobędzie potrójną koronę: mistrzostwo kraju, puchar i puchar europejskich rozgrywek z dwoma różnymi klubami.
Mourinho zachwala Van Gaala i uważa go za człowieka, który ukształtował go jako trenera.
- On jest wspaniałym trenerem i wiele się od niego nauczyłem. Przede wszystkim tego, że by odnieść sukces, musisz ciężko pracować - zdradził "The Special One".
Kilka dni temu Holender stwierdził, że Mourinho jest innym rodzajem szkoleniowca i stawia na defensywę, podczas gdy dla niego najważniejsze jest piękno piłki. Portugalczyk odniósł się do tych słów.
- Najwyraźniej oglądał tylko mecz Barcelony z Interem. Na pewno nie widział Interu z Barceloną oraz Interu z CSKA - powiedział.
Obaj trenerzy spotkali się w piątek popołudniem. Boss "Nerrazzurich" stwierdził, że po meczu pozostaną przyjaciółmi.

- Wiadomość tekstowa jaką mu wysłałem po tym, jak awansowaliśmy do finału brzmiała następująco: "Wielki uścisk przed finałem, wielki uścisk po finale" - wyznał Mourinho, który, jeśli Inter wygra, założy na głowę złotą koronę podarowaną przez rosyjskiego dziennikarza. - Jak wygramy, to ją założę - zakończył.
Podwójna relacja z finału Ligi Mistrzów startuje na eurosport.pl około godziny 20:30!








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 7 z 7