Piłka nożna - Liga Mistrzów
07/12/2009 - 09:23Marsylia sprawi największą niespodziankę?

Marsylia, która zajmuje trzecie miejsce w Grupie C, ma trzy punkty starty do lidera Realu Madryt. Aby awansować do kolejnej rundy, ekipa Didiera Deschampsa we wtorkowym spotkaniu, musi pokonać "Królewskich" różnicą przynajmniej trzech goli.
- Pokonać Real 3:0? W piłce wszystko jest możliwe - powiedział pomocnik Olympique, Lucho Gonzalez. To właśnie on był bohaterem sobotniego meczu Ligue 1, w którym Marsylia pokonała 3:1 OG Nice.
Inne zdanie na temat konfrontacji z francuską ekipą ma zawodnik Realu Gonzalo Hoguain. W pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami piłkarze Manuela Pellegriniego bez żadnych problemów wygrali na Santiago Bernabeu 3:0.
- Aby nas wyeliminowali musiałoby się wydarzyć coś nieprawdopodobnego - stwierdził.
Szkoleniowiec Marsylii Didier Deschamps, już raz wyeliminował Real - w ćwierćfinale sezonu 2003-2004 prowadzone przez niego Monaco było wyraźnie lepsze od "Królewskich". Ale czasy się zmieniły i teraz klub ze stolicy Hiszpanii, ma zupełnie inną drużynę. W przeciwieństwie do Gonzaleza, Deschamps nie jest tak wielkim optymistą.
- Nie podobała mi się gra naszej defensywy w ostatnim meczu ligowym. Problemy sprawiały nam wrzutki w pole karne. Było zbyt nerwowo i przegraliśmy zbyt wiele bezpośrednich starć - powiedział. - Zwycięstwo dodało nam pewności siebie przed meczem z Realem, ale we wtorek musimy zagrać lepiej - dodał.
Na murawę Stade Velodrome na pewno nie wybiegnie Kaka, który ma problemy z pachwiną. Jednak trener Manuel Pellegrini jest przekonany, że jego zespół nie przestraszy się rywala, nawet pomimo braku Brazylijczyka.
- W spotkaniu ligowym z Almerią nie straciliśmy głowy, a kiedy wyszli na prowadzenie, byliśmy cierpliwi i odmieniliśmy losy meczu - podkreśla Pellegrini.
Na szczęście dla drużyny ze stolicy Hiszpanii do gry jest już gotowy Cristiano Ronaldo. W meczu z Almerią Portugalczyk zdobył bramkę, nie wykorzystał jedenastki i otrzymał czerwoną kartkę. Nie cieszył się również z gola zdobytego przez kolegę z zespołu, Karima Benzemę. Na szczęście, szybko przeprosił za swoje zachowanie. We wtorek, to właśnie Ronaldo i Benzema powinni wybiec w podstawowym składzie.
- Jestem w wielkim klubie i ciąży na nas wielka presja, ale jestem spokojny. Cieszę się, że mogę wrócić do Francji i spodziewam się ciężkiego meczu przeciwko Marsylii - powiedział dyplomatycznie Benzema.
Czy Marsylia zdoła sprawić niespodziankę i wyeliminuje naszpikowany gwiazdami Real? Zapraszamy do dyskusji na naszym forum.
Przypuszczalne składy
:
Marsylia: 30-Steve Mandanda; 24-Laurent Bonnart, 21-Souleymane Diawara, 19-Gabriel Heinze, 3-Taye Taiwo; 6-Edouard Cisse, 7-Benoit Cheyrou, 18-Fabrice Abriel, 8-Lucho Gonzalez; 9-Brandao, 11-Mamadou Niang.
Real Madryt: 1-Iker Casillas; 4-Sergio Ramos, 3-Pepe, 18-Raul Albiol, 2-Alvaro Arbeloa; 24-Esteban Granero, 10-Lassana Diarra, 22-Xabi Alonso, 23-Rafael van der Vaart; 9-Cristiano Ronaldo, 11-Karim Benzema








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0