Piłka nożna - Liga Mistrzów
23/05/2010 - 10:00100 tysięcy kibiców na fecie w Mediolanie

Taka noc zdarza się raz na 45 lat! Nic więc dziwnego, że czarno-niebieska część Mediolanu tym razem nie spała. Zwycięstwo w Lidze Mistrzów i potrójną koronę na ulicach Mediolanu fetowało nawet 100 tysięcy kibiców Interu.
Kilkadziesiąt tysięcy osób było już na San Siro, gdzie na telebimach oglądali przekaz z Madrytu. Świętowanie Pucharu Europy szybko przeniosło się ze stadionu na ulice miasta, gdzie potem dołączyli piłkarze.
Klubowy samolot "Nerazzurrich" wrócił z Madrytu w nocy. Późna pora nikogo nie odstraszała. Wszyscy czekali na ten widok, kiedy ubrany w koszulkę "Campioni d'Europa 2010" kapitan Interu Javier Zanetti wyszedł z samolotu z tak upragnionym Pucharem Europy. Na ten moment kibice czekali 45 lat.
Prawdziwa feta miała miejsce na placu przed mediolańską katedrą. Tysiące fanów na Piazza Duomo od stóp do głów w klubowych gadżetach i z wielkimi flagami na kijach świętowało najlepszy sezon w historii klubu. W Mediolanie bawiło się nawet 100 tysięcy kibiców.
Przez całą noc nie było końca chóralnym śpiewom. Fani Interu wychwalali też pod niebiosa Jose Mourinho, namawiając go, żeby został w Mediolanie, ale Portugalczyk nie wrócił z całą ekipą z Madrytu.











You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 5 z 5