Piłka nożna - Bundesliga
13/02/2012 - 10:27 - Aktualizacja 13/02/2012 - 10:30Podolski czuje się oszukany i puszcza oko Arsenalowi

Arsene Wenger chciał kupić Lukasa Podolskiego w zimowym oknie transferowy, ale piłkarz został w Kolonii by umocnić swoją pozycję w reprezentacji Niemiec przed Euro 2012. Nie da się jednak ukryć, że jego dni w drużynie Sławomira Peszki dobiegają końca.
Podolski ma kontrakt do czerwca 2013 roku. Władze niemieckiego klubu chcą przedłużyć umowę na bardzo korzystnych dla piłkarza warunkach. Jednak znakomity napastnik chciałby powalczyć o wyższe cele, niż utrzymanie w Bundeslidze. Gdy wiązał się z Kolonią po przygodzie z Bayernem Monachium obiecano mu, że o takie cele będzie mógł walczyć z klubem, w którym się wychował.
- Powiedziano mi, że wokół mnie zbudowana zostanie drużyna zdolna walczyć o czołową ósemkę, a później szóstkę. Obiecano mi wiele rzeczy, a ja starałem się grać jak najlepiej, by pomóc zrealizować te plany - mówi Podolski w „Bild am Sonntag”.
- Były trener Kolonii Christoph Daum powiedział, że w tym klubie wiele się obiecuje, ale rzadko dotrzymuje słowa. Mój przykład to potwierdza - nie kryje rozgoryczenia napastnik z Gliwic. A co z transferem do Arsenalu?
- Jeśli odejdę z Kolonii, to najchętniej za granicę. Mówię po niemiecku, polsku, angielsku i znam koloński dialekt. Taka mieszanka z pewnością pozwoliłaby dogadać się wszędzie - żartuje Poldi.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 6 z 6