Piłka nożna - Bundesliga
11/11/2009 - 08:15Robert Enke - tragiczna śmierć z dramatem w tle

Śmierć 32-letniego Roberta Enke'a wstrząsnęła całym piłkarskim światem. Tragedię piłkarza i rodziny pogłębia dramat, który przeszli w 2006 roku, kiedy w wyniku niewydolności serca odeszła ich dwuletnia córeczka. Enke'owie w maju tego roku zaadoptowali ośmiomiesięczną dziewczynkę.
Przed budynkami Hanover 96, w barwach którego od 2004 roku Enke rozegrał blisko sto siedemdziesiąt spotkań, od chwili ukazania się informacji o śmierci bramkarza gromadzą się kibice zespołu. Zapalają świeczki, układają szaliki, modlą się.
Bezpośrednią przyczyną śmierci piłkarza, do której doszło o godzinie 18:25 we wtorek, było uderzenie pociągu jadącego z prędkością 160 km/h na trasie Hamburg-Brema. Wstępne ustalenia policji wskazują na samobójstwo.
Nie jest pewne, czy w związku z tragedią dojdzie do skutku towarzyski mecz reprezentacji Niemiec z Chile. Dzisiaj (środa) o godzinie 12:30 odbędzie się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli piłkarskiej federacji naszych zachodnich sąsiadów.
Całe piłkarskie Niemcy pozostają w szoku.
Kevin Kuranyi, napastnik Schalke 04
To nie może być prawda. Nie ma na to zgody. Robert był fantastycznym facetem.
David Jarolim, kapitan Hamburger SV
Ledwo mogę złapać dech. To jest prawdziwa tragedia. Najpierw jego córka, a teraz on sam.
Franz Bechenbauer
Jestem nieskończenie przygnębiony. Kiedy otrzymujesz taką informację, wszystko inne przestaje mieć znaczenie.
Joerg Schmadtke, dyrektor sportowy Hanover 96
To straszne. Na tę chwilę nie jestem nawet w stanie wyrazić tego, co czuję.
Oliver Bierhoff, menadżer reprezentacji Niemiec, która przygotowuje się do towarzyskiego meczu z Chile
Wszyscy jesteśmy w szoku. Brak słów.
Theo Zwanziger, prezydent niemieckiej federacji piłkarskiej
Myślami jesteśmy przy żonie i rodzinie Roberta.
Christian Wulff, gubernator Dolnej Saksonii
Niemcy straciły wyjątkowego sportowca i wrażliwego człowieka, który dla wielu był wzorem do naśladowania.
Florian Walter, jeden z fanów Hanover 96 przybyłych przed budynki klubu
To szok. Robert był wyjątkowym piłkarzem. Był inteligentny, wykształcony, bardzo zaangażowany w społeczne projekty Hanoveru.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2