Piłka nożna - Bundesliga
24/09/2010 - 09:36 - Aktualizacja 24/09/2010 - 14:41Lewandowski musi być cierpliwy

- Robert jest świetnym, mądrym graczem, ale przed nim jeszcze wiele czasu, by grać więcej. To nie musi się stać już teraz, w tym sezonie - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" prezes Borussi Dortmund Hans-Joachim Watzke
I Borussia, i jej polscy zawodnicy grają lepiej, niż przypuszczano w Dortmundzie. Zaskoczenie?
- To dla mnie żadna niespodzianka. Nam chodziło o to, by stworzyć zespół przyszłościowy, na lata. Już teraz gra tak, jakbyśmy tego chcieli, a Polacy do zespołu pasują idealnie. Po tym, gdy wygraliśmy w derbach z Schalke i rozgromiliśmy Kaiserslautern, jesteśmy naprawdę dumni zarówno z Kuby Błaszczykowskiego, Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka, jak i całej drużyny.
Lewandowski jest jokerem, strzelił dwa gole, choć od początku sezonu był na boisku tylko 88 minut. Dlaczego tak mało?
- Robert jest świetnym, mądrym graczem, ale przed nim jeszcze wiele czasu, by grać więcej. To nie musi się stać już teraz, w tym sezonie. Jego jedynym problemem jest pozycja. Mamy na niej Barriosa i Kagawę. Na razie to oni będą grać więcej.
W czym Lewandowski im ustępuje?
- Barrios w Bundeslidze i pucharach zdobył już siedem bramek. Kagawa ma równie doskonałe wejście w sezon. Robert wchodzi na boisko wtedy, gdy któryś z nich jest zmęczony. To bardzo ważna rola: świetnie sprawdza się, kiedy może wykorzystać swoje atuty w końcówkach meczów, kiedy rywale mogą być zmęczeni. Robert ma wszystko, czego potrzebuje ofensywny gracz - potrafi stworzyć zagrożenie pod bramką także wtedy, kiedy nie gra długo. To niezwykle cenna cecha. Myślę, że jego rola w drużynie będzie stopniowo rosła. Chcę, by z roku na rok stawał się coraz ważniejszym zawodnikiem Borussii.
więcej w "Gazecie Wyborczej"








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2