Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010
26/02/2010 - 20:06Lindsey Vonn po raz trzeci nie dojechała do mety

Miało być pięć medali, a są "tylko" dwa i trzy nieukończone występy. Z takim bilansem Amerykanka Lindsey Vonn zakończy występ w Whistler po tym, jak wypadła z trasy slalomu - ostatniej alpejskiej konkurencji pań.
Ostatnie dni przed rozpoczęciem igrzysk zostały w mediach zdominowane obecnością 25-letniej liderki Pucharu Świata. Najpierw zrobiło się o niej bardzo głośno po kontuzji, w wyniku której występ Vonn w Whistler stanął pod znakiem zapytania.
Potem było wręcz entuzjastycznie - przynajmniej wśród męskiej część narciarskiej publiczności - po ukazaniu się efektów jej odważnej sesji zdjęciowej.

Zamierzony czy nie - wyszedł PR z najwyższej półki.
Na stoku niestety było gorzej. Zamiast pięciu medali Amerykanka będzie musiała zadowolić się "jedynie" złotem w zjeździe i brązem w Super-G. W pozostałych trzech startach Lindsey nie dotarła do mety.
W slalomie - ostatniej olimpijskiej próbie - jechała w specjalnie przygotowanej rękawicy, która miała chronić jej złamany podczas giganta palec. Na środkowym odcinku trasy zbyt ostro weszła w zakręt i jedna z tyczek znalazła się między jej nartami.
Po pierwszym przejeździe prowadzi Maria Riesch. Niemka uzyskała czas 50,75. Wyprzedza o 0,40 s Czeszkę Sarkę Zahrobską i o 0,65 s Austriaczkę Marlies Schild.
Jedyna Polka w tej konkurencji Agnieszka Gąsienica-Daniel straciła do Niemki 6,31 s, co daje jej odległe, 46. miejsce.
Drugi przejazd rozpocznie się o godzinie 22.30.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1