•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010

28/02/2010 - 09:44

Razzoli na złoto, czyli debiut po włosku


Włoski alpejczyk Giuliano Razzoli wygrał w sobotę olimpijski slalom, który odbył się w Whistler. O 0,16 s wyprzedził Chorwata Ivicę Kostelica i o 0,44 s Szweda Andre Myhrera. Niespodzianką, nie tylko w konkurencji slalomu, jest słaba postawa Austriaków.

Sukces debiutującego na igrzyskach Razzoliego to niespodzianka, choć specjalizujący się tylko w slalomie Włoch od kilku tygodni prezentował dobrą dyspozycję. 6 stycznia tego roku wygrał w Zagrzebiu pierwsze w karierze zawody Pucharu Świata.

Na olimpijskim stoku w Whistler prowadził już po pierwszym przejeździe. W drugim pojechał nieco wolniej, ale przewaga na półmetku okazała się wystarczająca.

Sensacją jest brak na podium Austriaków, którzy podczas igrzysk w Vancouver nie zdobyli żadnego medalu w alpejskich konkurencjach mężczyzn. W sobotę bliski sukcesu był Benjamin Raich, który na półmetku zajmował trzecią lokatę. Ostatecznie ukończył zawody na czwartym miejscu.

Pierwszego przejazdu nie ukończyło kilku słynnych zawodników, wymienianych tutaj w gronie faworytów. Taki los spotkał m.in. trzykrotnego medalistę igrzysk w Vancouver Bode Millera (złotego w superkombinacji, srebrnego w supergigancie i brązowego w zjeździe) oraz mistrza olimpijskiego z 2006 roku w superkombinacji Teda Ligety'ego. Z trasy wypadł również aktualny mistrz świata w slalomie Austriak Manfred Pranger.

Polacy w tej konkurencji nie startowali. Wystąpiło za to wielu zawodników z egzotycznych krajów. Najsłynniejszy z nich, nazywany "śnieżną panterą" Kwame Nkrumah-Acheampong z Ghany, zajął 47. miejsce (przedostatnie) ze stratą ponad 43 sekund do zwycięzcy.

Ostatnia lokata przypadła Albańczykowi Erjonowi Toli. On z kolei stracił do Razzoliego ponad minutę (dokładnie 1.04,56).

Wyniki alpejskiego slalomu:

1. Giuliano Razzoli (Włochy) 1.39,32 (47,79+51,53)

2. Ivica Kostelic (Chorwacja) 1.39,48 (48,37+51,11)

3. Andre Myhrer (Szwecja) 1.39,76 (49,03+50,73)

4. Benjamin Raich (Austria) 1.39,81 (48,33+51,48)

5. Marcel Hirscher (Austria) 1.40,20 (48,92+51,28)

6. Mitja Valencic (Słowenia) 1.40,35 (48,22+52,13)

7. Manfred Moelgg (Włochy) 1.40,45 (48,64+51,81)

8. Julien Cousineau (Kanada) 1.40,66 (49,59+51,07)

9. Julien Lizeroux (Francja) 1.40,72 (48,82+51,90)

10. Reinfried Herbst (Austria) 1.40,78 (49,23+51,55)

Eurosport
Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 2 z 2

Odśwież

 
 

Więcej informacji - Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010

Razzoli na złoto - Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010

Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010 - Razzoli na złoto, czyli debiut po włosku

Włoski alpejczyk Giuliano Razzoli wygrał w sobotę olimpijski slalom, który odbył się w Whistler.

Miller ominął bramkę - Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010

Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010 - Miller ominął bramkę. Trzy medale wystarczą

Amerykanin Bode Miller zakończył swój udział w igrzyskach w Vancouver na trzech medalach. W sobotnim slalomie multimedalista olimpijski...

Vonn zawiodła, ale... - Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010

Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010 - Vonn zawiodła, ale spełniła swoje marzenia

Z olimpijskimi startami Lindsey Vonn Amerykanie wiązali wielkie nadzieje: miała zwyciężać w każdej konkurencji jak chce i kiedy chce.

Łzy radości i smutku - Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010

Narciarstwo alpejskie - Vancouver 2010 - Łzy radości i smutku w rodzinie Rieschów

Gdy Maria Riesch zdobyła drugi złoty medal igrzysk w Vancouver i ze łzami w oczach mówiła dziennikarzom, że to najpiękniejszy dzień w...