Łyżwiarstwo szybkie - Vancouver 2010
24/02/2010 - 22:20Kramer wybaczył temu, który pozbawił go złota

- Jedna pomyłka nie może przekreślić pięciu lat naszej współpracy - podjął męską decyzję Sven Kramer. Holenderski panczenista przez prosty błąd techniczny swojego trenera został pozbawiony na igrzyskach złotego medalu.
Kramer przypomniał, że współpraca z Gerardem Kemkersem przez lata układała się fenomenalnie. - Zaowocowała wieloma sukcesami i trofeami, w tym złotym medalem w Vancouver na 5000 m - wyliczał Kramer.
Dramatyczna historia miała miejsce w czasie finału biegu na 10 000 m. Holender po 6600 m wyraźnie prowadził, ale wtedy, sugerując się sygnalizacją trenera, wjechał nie na ten tor, na który powinien. Radość na mecie trwała krótko, bo Kramer od razu dowiedział się, że został zdyskwalifikowany.
Wpadł w amok i ze łzami w oczach cisnął okularami. - Gafę popełnił mój trener, pokazując, bym zmienił korytarz. Miałem wątpliwość, ale w ułamku sekundy musiałem podjąć decyzję. Już po reakcji publiczności domyśliłem się, że coś jest nie w porządku. Nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło - opisywał.
- To moja wina. Ja odpowiadam za tą katastrofę. Mój świat się zawalił. To najgorsze, co stało się w moim życiu - powtarzał załamany Gerard Kemkers.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0