Lekkoatletyka
06/08/2010 - 23:56 - Aktualizacja 06/08/2010 - 23:59Gay: Byłem zaskoczony, że go nie widziałem

Amerykanin Tyson Gay, który na mityngu Diamentowej Ligi w Sztokholmie po raz pierwszy w karierze zwyciężył w rywalizacji z Usainem Boltem, przyznał, że zdaje sobie sprawę z nieco słabszej dyspozycji Jamajczyka. Był jednak zaskoczony tym, że Bolt go nie wyprzedził.
- Wiem, że Usain Bolt nie jest w najwyższej formie, ale i tak cieszę się z wygranej - wyznał Gay po tym, jak w biegu na 100 metrów po raz pierwszy w historii okazał się szybszy od jamajskiego sprintera.
- Moja ciało dobrze dziś się spisało. Byłem podekscytowany i zmotywowany. Początek wyszedł dobrze, ale muszę przyznać, że byłem zaskoczony tym, że na półmetku nie widziałem z przodu Usaina - stwierdził Amerykanin.
Reprezentant Stanów Zjednoczonych w nagrodę otrzymał jednokaratowy diament za pobicie rekordu stadionu w Sztokholmie i ma zamiar podarować go swojej matce.
Piątkowy bieg był trzecim, w którym doszło do rywalizacji Gay'a z Boltem. W ubiegłym roku sprinterzy rywalizowali na mistrzostwach świata w Berlinie, a w 2008 r. spotkali się w Nowym Jorku. Obie imprezy zakończyły się triumfem Jamajczyka, który bił rekordy świata.
W obecnym sezonie Bolt borykał się z kontuzją ścięgna Achillesa i wycofał się z rywalizacji na dystansie 200 metrów, w obie przed odnowieniem urazu. - Muszę popracować nad moją siłą, w tej chwili jest z nią naprawdę źle - przyznał multimedalista olimpijski z Pekinu.
Do kolejnej rywalizacji między Boltem i Gayem dojdzie 27 sierpnia w Brukseli, również na mityngu Diamentowej Ligi. Oprócz nich wystartuje Asafa Powell, który w piątek musiał zrezygnować z udziału w biegu, z powodu kontuzji pleców.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0