•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Koszykówka - NBA

11/10/2009 - 18:53

Jak oni są pomalowani?


Ozdabianie ciała tatuażami jest popularne wśród koszykarzy NBA. Większość z nich ma w swojej "kolekcji" przynajmniej jedno takie dzieło. W drużynie Orlando Magic nie ma odstępu od reguły. W gronie wytatuowanych jest również Marcin Gortat.

Prym w drużynie "Magików" pod tym względem wiedzie dwóch nowych koszykarzy pozyskanych przed tym sezonem: Matt Barnes oraz Jason Williams. Pierwszy z nich odkąd miał 17 lat tatuowany jest przez jedną i tę samą osobę - jego przyjaciela Ryana Hilla, specjalisty w tym fachu z Sacramento. Zapytany o to, który z rysunków jest dla niego najważniejszy odpowiada, że jest remis pomiędzy tatuażem dotyczącym jego zmarłej matki oraz śladami stóp dwóch synów Barnesa - Isaiaha i Cartera (taki tatuaż widnieje na szyi koszykarza).

Tatuaże w Magic - Koszykówka - NBA

Williams również może pochwalić się sporymi "osiągnięciami" pod względem tego rodzaju sztuki. Pierwszy tatuaż rozgrywający zrobił sobie w wieku 18 lat (znak Supermana). Williams stwierdził jednak, że był on za mały i w ten sposób z biegiem czasu pojawiały się kolejne.

- To bardzo uzależniające hobby. Zrobisz jeden i już myślisz o następnym - mówi Williams.

Jameer Nelson, pierwsza "jedynka" Magic, podobnie jak Williams pierwszy swój tatuaż zrobił gdy miał 18 lat. Teraz ma ich już czternaście. Jeden z nich poświęcony jest zmarłemu w 2007 roku ojcu koszykarza.

O tatuażu Gorata było sporo szumu w czasie ostatnich finałów NBA, kiedy Reebok, z którym kontrakt podpisany ma polski center, kazał koszykarzowi zasłonić jego tatuaż przedstawiający logo marki Air Jordan. Oprócz tego "Polish Hammer" na piersi wytatuowaną ma także twarz swojego ojca, Janusza, dwukrotnego brązowego medalisty olimpijskiego w boksie oraz numer, którym został wybrany w drafcie w 2005 roku (57). Czwarty z tatuaży przedstawia zielonego goblina.

- Wszystkie zostały wykonane w Polsce. Pierwszy z nich powstał jakieś 5,5 roku temu - mówi Gortat.

Ciekawostką jest fakt, że największy gwiazdor drużyny, center Dwight Howard, jak na razie nie ozdobił swojego ciała żadnym "malowidłem".

Eurosport - Mateusz Kalina
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka - NBA

50 najlepszych wsadów - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - 50 najlepszych wsadów z NCAA (WIDEO)

Sprawdźcie zestawienie 50. najlepszych wsadów z ligi akademickiej. Naprawdę warto!

Gortat w wymianie  - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat w wymianie za wielkiego gracza?

Nadal nie jest przesądzone pozostanie Marcina Gortata w Orlando Magic.

Pippen i Malone nagrodzeni - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Dziś mają ponad 40 lat. Kiedyś byli bogami

W latach 90-tych uchodzili za czołowych koszykarzy w lidze NBA. Rywalizowali ze sobą również w finale. Dziś Scottie Pippen ma 44 lata...

Gortat nie ucieknie - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat nie ucieknie z Orlando. I przed Van Gundym

Sytuacja Polaka w ekipie "Magików" nie powinna ulec zmianie - szkoleniowiec przedłużył kontrakt do 2013 r.