•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Koszykówka - NBA

31/10/2009 - 09:04

Dwa punkty Gortata, drugie zwycięstwo Magic


Dobre rozpoczęcie sezonu notują koszykarze z Orlando. Drużyna prowadzona przez Stana Van Gundy'ego w swoim drugim spotkaniu odniosła drugie zwycięstwo. Tym razem Magic wygrali na wyjeździe z New Jersey Nets 95:85, a Marcin Gortat zdobył dwa punkty.

Tym razem Polak na parkiecie przebywał najkrócej z całej drużyny - 11 minut. W tym czasie "Polish Hammer" zdobył dwa punkty i zanotował 3 zbiórki. I to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o temat naszego jedynaka w NBA.

 

Spotkanie z Nets było szczególnie ważne dla Vince'a Cartera i Ryana Andersona. Obaj gracze trafili do Magic przed tym sezonem właśnie z New Jersey. Carter od początku meczu był nie do zatrzymania przez defensywę gospodarzy. Skrzydłowego w zdobywaniu punktów zatrzymało co innego, a mianowicie kontuzja, której nabawił się po 15 minutach gry. Gdyby nie skręcenie lewej kostki Carter mógłby zanotować w granicach 30 punktów, tymczasem w tym meczu jego licznik stanął na 16.

Gortat za dwa - Koszykówka - NBA

 

- Byłem przygotowany na to, że to będzie dzień Vince'a. Szkoda, że uraz przytrafił mu się w tak ważnym dla niego meczu - mówił po spotkaniu trener Van Gundy.

 

Carter ma nadzieję zagrać w kolejnym meczu przeciwko Toronoto Raptors, gdzie zaczynał swoją przygodę z NBA.

 

Natomiast co do Andersena, to silny skrzydłowy wykorzystuje swoją szansę gry w pierwszej piątce pod nieobecność zawieszonego przez ligę Rasharda Lewisa. Po 16 rzuconych punktach na inaugurację przeciwko Philadelphii 76ers, teraz powtórzył ten wynik w meczu z Nets.

 

Osobnym tematem jest oczywiście Dwight Howard. "D12" był nie do zatrzymania pod obiema tablicami. 20 zbiórek w jednym meczu ma swoją wymowę. Howard dokonał tego przeciwko Brookowi Lopezowi, który w tym elemencie gry zalicza się do czołówki ligi. Do tego Howard dorzucił 22 punkty.

Ciekawie było również na innych parkietach. Do sporej niespodzianki doszło w Los Angeles, gdzie tamtejsi Lakers ulegli Dallas Mavericks aż 80:94. "Tylko" 20 punktów zdobył dla gospodarzy Kobe Bryant, co jak na niego nie jest wielkim wyczynem. Dobra obrona Mavs sprawiła, że drużyna Lakers rzucała na skuteczności poniżej 40% (dokładnie 39,5). Do tego poza Shannonem Brownem żaden zawodnik z ławki nie wnosił do gry czegoś pozytywnego. Gości do zwycięstwa poprowadził duet: Dirk Nowitzki (21 punktów) - Shawn Marion (18 oczek).

- Nie potrafiliśmy znaleźć właściwego rytmu w ataku. Zresztą w ogóle zespół nie funkcjonował dziś dobrze. Graliśmy chaotycznie, brakowało koncentracji - mówił po meczu trener Lakers, Phil Jackson.

Po serii dwóch kolejnych porażek na otwarcie nowego sezonu, w końcu wygrali Cleveland Cavaliers. Trafili oni jednak na boisko jednej z najsłabszych drużyn w lidze - Minnesota Timberwolves - i chodziły plotki, że ewentualna porażka w tym spotkaniu mogłaby kosztować posadę trenera Mike'a Browna. Cavs wygrali na luzie 104:87. 24 punkty rzucił LeBron James. W ekipie Wilków warto wspomnieć o Jonnym Flynnie, który pod nieobecność kontuzjowanego Blake'a Griffina, jak na razie sprawia najlepsze wrażenie wśród pierwszoroczniaków. Po dwóch rozegranych meczach notuje średnią 17,5 zdobytych punktów.

Gortat za dwa - Koszykówka - NBA

 

Na koniec przenosimy się do Bostonu, gdzie Celtics podejmowali gości z Chicago. Bulls tak naprawdę tylko w pierwszej kwarcie sprawiali kłopoty gospodarzom. W ekipie Celtów aż 16 asyst zanotował Rajon Rondo (Steve Nash tego dnia w meczu Phoenix Suns - Golden State Warrios miał ich 20). Goście nie bronili w tym meczu tak jak przeciwko San Antonio Spurs, dzięki czemu trzech zawodników Bostonu rzuciło więcej niż 20 punktów (Paul Pierce i Eddie House po 22 i Ray Allen - 20). Gospodarze wygrali wysoko 118:90 i tym samym nie było powtórki z ostatnich play off, gdzie obie drużyny rywalizowały ze sobą w istnie dramatycznym stylu.

Wyniki piątkowych meczów:

Charlotte Bobcats - New York Knicks 102:100 (po 2 dogr.)

Philadephia 76ers - Milwaukee Bucks 99:86

Atlanta Hawks - Washington Wizards 100:89

Boston Celtics - Chicago Bulls 118:90

Detroit Pistons - Oklahoma City Thunder 83:91

Indiana Pacers - Miami Heat 83:96

Memphis Grizzlies - Toronto Raptors 115:107

Minnesota Timberwolves - Clevelans Cavaliers 87:104

New Jersey Nets - Orlando Magic 85:95

New Orleans Hornets - Sacramento Kings 97:92

Utah Jazz - Los Angeles Clippers 111:98

Phoenix Suns - Golden State Warriors 123:101

Los Angeles Lakers - Dallas Mavericks 80:94

 

Eurosport - Mateusz Kalina
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka - NBA

50 najlepszych wsadów - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - 50 najlepszych wsadów z NCAA (WIDEO)

Sprawdźcie zestawienie 50. najlepszych wsadów z ligi akademickiej. Naprawdę warto!

Gortat w wymianie  - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat w wymianie za wielkiego gracza?

Nadal nie jest przesądzone pozostanie Marcina Gortata w Orlando Magic.

Pippen i Malone nagrodzeni - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Dziś mają ponad 40 lat. Kiedyś byli bogami

W latach 90-tych uchodzili za czołowych koszykarzy w lidze NBA. Rywalizowali ze sobą również w finale. Dziś Scottie Pippen ma 44 lata...

Gortat nie ucieknie - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat nie ucieknie z Orlando. I przed Van Gundym

Sytuacja Polaka w ekipie "Magików" nie powinna ulec zmianie - szkoleniowiec przedłużył kontrakt do 2013 r.