•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Koszykówka - NBA

28/10/2009 - 18:10

Gortat dla eurosport.pl: Celem jest mistrzostwo


- Szczerze powiem, że jestem w formie. W nowym sezonie będą grał agresywniej. Mam zamiar zawsze atakować kosz i być także bardziej przydatnym w ofensywie. Chcę być najlepszym rezerwowym centrem w lidze - mówi specjalnie dla eurosport.pl Marcin Gortat. O 1 w nocy pierwszy mecz Orlando Magic.

Z Marcinem Gortatem, centrem Orlando Magic, rozmawia Krzysztof Srogosz

Przed Panem trzeci sezon na parkietach NBA. Dzisiaj w nocy polskiego czasu Orlando Magic zmierzyli się z Philadelphia 76ers. Emocje są duże czy podchodzi Pan do meczu spokojnie?

Jeszcze jestem spokojny. Na pewno jakieś emocje pojawią się przed samym spotkaniem. Trema mnie nie ominie, ale wiem, czego się spodziewać. Ważne jest to, że zdecydowanie nie czujemy w zespole żadnego obciążenia. Nikt w klubie nie wywiera na nas jakieś presji. Zdajemy sobie sprawę, że przygotowaliśmy się do sezonu bardzo dobrze. Mamy świetnego trenera i wszystko układa się znakomicie.

To chyba nie będzie dla Was najtrudniejsza inauguracja, bo zespół z Filadelfii najmocniejszy nie jest?

Gortat: Będę najlepszy - Koszykówka - NBA

To prawda, że jak na pierwszy mecz w sezonie to całkiem nie najgorszy rywal. Oczywiście nie jest to taka słaba drużyna, ale z drugiej strony nie taka ciężka. Do pokonania - jak wiele innych. To mimo wszystko będzie to duży sprawdzian dla mojej drużyny. Przecież latem doszło wielu nowych zawodników.

Wszyscy pamiętamy Pana zagranie z ubiegłego sezonu. Wtedy to w właśnie w meczu z Philadelphią wykonał Pan spektakularną akcję przeciwko Samuelowi Dalambertowi, która obiegła wszystkie serwisy informacyjnie w USA. Pan też ją chyba czasem wspomina?

No tak, tak. Pamiętam to bardzo dobrze. Wsadziłem wtedy nad nim piłkę z góry i ta akcja znalazła się w gronie najlepszych tamtego dnia. Fajnie byłoby jeszcze raz zostać w ten sposób wyróżniony i trafić do highlightów. Ale jasne, że najważniejsza jest wygrana, a nie moje akcje.

Latem podpisał Pan pięcioletni kontakt w ramach którego zarobi Pan 34 miliony dolarów. Oczekiwania są zatem wię ksze niż ostatnio. Jaki będzie Marcin Gortat w nowym sezonie?

Na pewno zdecydowanie agresywniejszy w walce na parkiecie. Będę się starał zawsze atakować kosz i być także bardziej przydatnym w ofensywie. Chciałbym zdobywać więcej punktów. Zrobię wszystko, aby być najlepszym szóstym człowiekiem w NBA. Chcę być najlepszym centrem wchodzącym z ławki. Wielkiego przełomu jednak się nie spodziewam.

Praktycznie przez dwa miesiące przybywał Pan w Polsce. Najpierw zgrupowanie kadry, potem EuroBasket . Chyba ciężko było wrócić do amerykańskiej rzeczywistości ?

(śmiech). Ojjjj, było straaaasznie ciężko. Bardzo trudno było się przestawić na to wszystko, co jest za Oceanem. Najpierw przez kilka dni musiałem pokonać różnicę czasu. Nie jestem jednak przemęczony i czuję głód gry. Staram się robić wiele rzeczy poza koszykówką, aby nie mieć jej dosyć. Mam siłę, a wszystkie testy, jakie przechodziłem już po powrocie do Orlando wypadły bardzo dobrze. Zdaję sobie sprawę, że od początku sezonu każdy występ będzie miał wielkie znaczenie. Wszystko przecież liczy się do statystyk.

Przed rokiem narzekał Pan na niezbyt udany okres przygotowawczy. Teraz chyba takich narzekań nie ma, bo wszystko było OK?

Faktycznie. To był chyba najlepszy okres treningowy od momentu, gdy jestem zawodnikiem Orlando. Nic mi nie przeszkadzało. Szczerze powiem, że jestem w formie. Czuję się naprawdę dobrze przygotowany i nic mi nie dolega. Dostawałem szanse w meczach przedsezonowych i myślę, że dobrze ją wykorzystałem. Chciałbym, aby podobnie było także w sezonie.

Ale chce się Panu trenować? Przecież pewnie znowu będzie Pan tylko zmiennikiem Dwighta Howarda?

Tak będzie i nie mam wątpliwości. Nie ma co myśleć o tym, że nasz trener Stan Van Gundy wystawi mnie na pozycji silnego skrzydłowego. Tak naprawdę w zespole brakuje nam centrów i jestem jedynym zmiennikiem Dwighta. Myślę, że na 100% taka właśnie będzie moja rola.

W sparingach zespół spisywał się świetnie. Siedem zwycięstw i żadnej porażki. Jesteście już tacy dobrzy, czy rywale słabi?

Gortat: Będę najlepszy - Koszykówka - NBA

Bez wątpienia przeciwnicy nie byli najmocniejsi, ale w sumie wygraliśmy m.in. z Dallas, Miami i Houston. W zespole jest dobra atmosfera. Wszyscy wiemy, o co walczymy w nowym sezonie. Chcemy odebrać to, co powinniśmy zdobyć w ostatnim finale, czyli mistrzostwo. Wszyscy mają taki sam cel.

Wygląda na to, że zmiany w składzie były trafione. W ekipie jest teraz Vince Carter i spisuje się znakomicie.

Faktycznie. Nowi zawodnicy bardzo dobrze wprowadzili się do zespołu. Vince jest takim koszykarzem, który idealnie pasuje do naszej koncepcji gry. Naprawdę jestem pod dużym wrażeniem tego, co prezentuje. Bez wątpienia z takim zawodnikiem jesteśmy jeszcze groźniejsi niż w poprzednim sezonie.

Czyli za Hedo Turkoglu nikt już chyba nie tęskni. No, może z wyjątkiem Pana?

Na pewno wielu osobom cały czas brakuje Turka. Nikt chyba jednak nie płacze. Przynajmniej nic takiego nie widziałem. Ja oczywiście się nie cieszę, bo z zespołu odszedł mój przyjaciel. Na razie nie wiem jeszcze z kim się tak zakoleguję.

Eurosport - Krzysztof Srogosz
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 3 z 3

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka - NBA

50 najlepszych wsadów - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - 50 najlepszych wsadów z NCAA (WIDEO)

Sprawdźcie zestawienie 50. najlepszych wsadów z ligi akademickiej. Naprawdę warto!

Gortat w wymianie  - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat w wymianie za wielkiego gracza?

Nadal nie jest przesądzone pozostanie Marcina Gortata w Orlando Magic.

Pippen i Malone nagrodzeni - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Dziś mają ponad 40 lat. Kiedyś byli bogami

W latach 90-tych uchodzili za czołowych koszykarzy w lidze NBA. Rywalizowali ze sobą również w finale. Dziś Scottie Pippen ma 44 lata...

Gortat nie ucieknie - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat nie ucieknie z Orlando. I przed Van Gundym

Sytuacja Polaka w ekipie "Magików" nie powinna ulec zmianie - szkoleniowiec przedłużył kontrakt do 2013 r.