•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Koszykówka - NBA

07/02/2010 - 19:51

Magic zablokowali Celtics. 16 minut Gortata


Orlando Magic odnieśli cenne zwycięstwo w hali Celtów z Bostonu. Goście wygrali 96:89. Największy wpływ na ostateczny wynik miała trzecia kwarta, w której Magic niemal zmiażdżyli rywali. 16 minut zaliczył w tym spotkaniu Marcin Gortat.

W hali TD Garden spotkały się druga (Celtics) z trzecią (Magic) drużyną Konferencji Wschodniej. Mecz zapowiadał się więc nadzwyczaj ciekawie. Zanim jednak sędziowie gwizdnęli po raz pierwszy, nasz jedynak w NBA wypowiedział się na temat... futbolowego Super Bowl.

- Stawiam na Indianapolis Colts. Gra tam Peyton Manning, który jest dla mnie kozakiem w tej dyscyplinie sportu - stwierdził polski center.

Wróćmy do koszykówki. Mecz rozpoczął się dobrze dla gospodarzy. Ofensywa Magic funkcjonowała bardzo słabo, a na domiar złego szybko trzy faule złapał Dwight Howard. Szansę na pokazanie otrzymał w tej sytuacji Gortat. W defensywie Polak prezntował się nieźle. Na szczególne uznanie zasługuje zwłaszcza sytuacja, kiedy w odstępie kilkunastu sekund dwukrotnie zablokował Marquisa Danielsa. Tradycyjnie już gorzej rezerwowemu centrowi gości szło w ofensywie. "Polish Hammer" oddał tylko jeden celny rzut za dwa punkty. Koledzy z jego drużyny rzadko kiedy decydowali się podawać mu piłkę. Miał on jednak okazję trafić za trzy równo z końcową syreną pierwszej kwarty, ale niestety spudłował.

Celtics grali spokojnie i nic nie wskazywało na to, żeby mieli tego dnia jakieś problemy. Trafiał z dystansu Ray Allen, a w ataku szalał Rajon Rondo. Nadeszła jednak trzecia odsłona spotkania, w której to gracze Bostonu stanęli w miejscu. Goście wygrali tę kwartę aż 36:11! Ostatnie 12 minut nie wystarczyło drużynie Doca Rivera na odwrócenie niekorzystnego wyniku.

Ciekawie prezentuje się statystyka bloków z tego spotkania. Goście z Orlando wykonali siedem "czap", przy zaledwie jednej Celtics.

Niestety dla polskich fanów, Gortat nie pojawił się na parkiecie w drugiej połowie. Howard co prawda złapał dwa kolejne faule, ale Stan Van Gundy zaryzykował i dał dograć "Supermanowi" mecz do samego końca.

BOSTON CELTICS - ORLANDO MAGIC 89:96 (24:23, 27:17, 11:36, 27:20)

CELTICS: Rondo 17, R.Allen 14, Pierce 13, Garnett 13, Perkins 2 - Davis 9, Daniels 8, House 7, T.Allen 4, Wallace 2

MAGIC: Nelson 15, Carter 20, Barnes 11, Lewis 14, Howard 16 - Pietrus 8, Williams 6, Redick 4, Gortat 2.

Eurosport - Mateusz Kalina
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka - NBA

50 najlepszych wsadów - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - 50 najlepszych wsadów z NCAA (WIDEO)

Sprawdźcie zestawienie 50. najlepszych wsadów z ligi akademickiej. Naprawdę warto!

Gortat w wymianie  - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat w wymianie za wielkiego gracza?

Nadal nie jest przesądzone pozostanie Marcina Gortata w Orlando Magic.

Pippen i Malone nagrodzeni - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - Dziś mają ponad 40 lat. Kiedyś byli bogami

W latach 90-tych uchodzili za czołowych koszykarzy w lidze NBA. Rywalizowali ze sobą również w finale. Dziś Scottie Pippen ma 44 lata...

Gortat nie ucieknie - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat nie ucieknie z Orlando. I przed Van Gundym

Sytuacja Polaka w ekipie "Magików" nie powinna ulec zmianie - szkoleniowiec przedłużył kontrakt do 2013 r.