•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Koszykówka - NBA

07/05/2009 - 11:30

Celtics odrobili straty. Gortat się nie przydał


Boston Celtics wygrali z Orlando 112:94 i wyrównali stan rywalizacji w półfinale Konferencji Wschodniej na 1:1. Marcin Gortat tak jak w pierwszym meczu nie miał wiele szans. Polak grał przez sześć minut i rzucił dwa punkty. - Nasza gra w obronie była tragiczna - przyznał obrońca Magic J.J. Redick.

W drugim spotkaniu w domu Celtics gospodarzom najbardziej pomógł właśnie House. Mowa o rezerwowy Eddiem Housie, który zaliczył najlepszy występ w play-off. Zdobył 31 punktów, wykorzystując aż 11 z 14 rzutów z gry. W rzutach za trzy miał skuteczność stuprocentową (4/4). - To była wielka gra - mówił House. Pytany, czy to był jego najlepszy mecz w karierze, tylko potwierdził.

- Eddie House był nieprawdopodobne. Widziałem wiele świetnych rzutów w moim życiu, ale to, co on zrobił, było niemożliwe - potwierdzał trener Magic Stan Van Gundy. - Dzisiaj koledzy mnie szukali, a ja po prostu wykorzystywałem sytuacje - dodawał House.

- Długo myślałem, jak ustawić naszą obronę. To jedyna droga, żeby wygrać z nimi, bo to dobry zespół - powiedział szkoleniowiec "Celtów" Doc Rivers. Na dodatek mieli oni w składzie fenomenalnego Rajona Rondo. Rozgrywający Celtics zaliczył kolejne triple-double (14 punktów, 17 asyst, 11 zbiórek) i jest dopiero drugim zawodnikiem z Bostonu, któremu udało się to osiągnąć trzykrotnie w play-off.

Magic pogrążył wsad Rondo pod koniec trzeciej kwarty. Rondo przeleciał nad Dwightem Howardem i Rashardem Lewisem i z impetem jedną ręką wpakował piłkę do kosza. - Byłem już zmęczony tym, że Howard ciągle mnie blokował. Dlatego chciałem ją zapakować jak najmocniej - mówił Rondo. Dzięki tym punktom Celtics podwyższyli prowadzenie na 77:54 i na tym emocje w meczu się skończyły.

Marcin Gortat przebywał na parkiecie trochę ponad sześć minut. Oddał jeden rzut za dwa punkty i go wykorzystał. Do tego dołożył jeszcze dwie zbiórki.

Po dwóch meczach w Bostonie w półfinale Konferencji Wschodniej jest remis 1:1. Kolejne spotkanie w piątek w Orlando. - Dostali to, co chcieli. Udało im się raz wygrać w naszej hali. Teraz będą mieli przewagę własnego parkietu, dlatego musimy tam pojechać i przywieźć jakieś wygrane - powiedział trener Celtics Doc Rivers.

Eurosport - łup
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka - NBA

Cuban wisi kasę - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Niedoszły szef Gortata ma spore problemy

Właściciel Dallas Mavericks Mark Cuban jest oskarżony przez byłego pryncypała tego klubu.

Gortat dla eurosport.pl: - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat dla eurosport.pl: Kupię ubezpieczenie i zagram

eśli coś będzie nie tak, to z własnej kieszeni zapłacę za licencję i ubezpieczenie - mówi Marcin Gortat.

Shaquille gra w Chińczyka! - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA - Shaquille gra w Chińczyka!

Shaquille O'Neal wykorzystał wolną chwilę i pojechał na wakacje do Chin.

Z Gortatem o mistrza - Koszykówka - NBA

Koszykówka - NBA -  Gwiazda Mavs: Z Gortatem o mistrza

Niemiec Dirk Nowitzki to jeden z najlepszych skrzydłowych w lidze NBA. Jego zdaniem, dzięki wzmocnieniom, ekipa Dallas będzie walczyła o tyt