Koszykówka - NBA play-off
15/06/2009 - 10:30Koniec magicznego snu, Lakers mistrzami NBA!

Los Angeles Lakers, w niedzielę, po raz piętnasty w historii wywalczyli tytuł mistrzów ligi NBA. W rozgrywanym na wyjeździe meczu numer pięć „Jeziorowcy” zdecydowanie pokonali Orlando Magic 99:86 i zwyciężyli w serii finałowej 4-1. MVP finałów wybrany został Kobe Bryant.
W „Mieście Aniołów” euforia! Piętnasty tytuł wywalczony przez Lakers, dziesiąty tytuł Phila Jacksona, dzięki czemu stał się najbardziej utytułowanym trenerem w historii NBA, oraz czwarty mistrzowski pierścień Kobego Bryanta. Zespół Los Angeles po raz czwarty udowodnił, że jest zdecydowanie lepszy od Orlando Magic i nie dał ekipie Stana Van Gundy"ego żadnych szans.
Już po pierwszej połowie „Jeziorowcy” prowadzili 56:46, a w kolejnych kwartach tylko powiększali przewagę ostatecznie zwyciężając 99:86. Bryant dwoił się i troił, na swoim koncie zapisał 30 punktów, 6 zbiórek i 5 asyst, ale również 4 bloki. Świetnie wspierał go silny skrzydłowy Pau Gasol. Hiszpan zdobył 14 punktów i był nie do zatrzymania w walce pod tablicami, zbierając piłkę 15 razy. Wśród pokonanych nikt nie zasłużył na wyróżnienie. Lider „Magików” Dwight Howard, zanotował zaledwie 11 punktów i 10 zbiórek. Wprawdzie Rashard Lewis rzucił 18 punktów, ale skuteczność w rzutach za trzy miał fatalną – zaledwie 3 celne na 12 oddanych. To właśnie rzuty z dystansu, były największym minusem Orlando w piątym meczu. Magic trafili tylko 8 razy na 27 prób.
- To boli. Bardzo boli. Jednak porażki mogą wiele nauczyć. Czasem musisz przegrać, aby wygrać – powiedział przybity Dwight Howard.
Trener Orlando Stan Van Gundy zapowiadał, że jego zespół będzie w stanie nawiązać walkę i że nie wszystko jeszcze skończone. Okazało się, że nie miał racji.
- Moi podopieczni walczyli bardzo ciężko. Ale oni (Lakers) mieli odpowiedź na wszystko – przyznał szkoleniowiec, który nie zdobył swojego pierwszego mistrzowskiego tytułu.
Niestety, również Marcin Gortat nie ma powodów by świętować. Po bardzo dobrych meczach z Philadelphią, Bostonem i Cleveland, Polak nie grał dużo w spotkaniach finałowych. W niedzielę „Polski Młot” spędził na parkiecie 9 minut, ale zdobył tylko 4 punkty. Niewykluczone, że po sezonie Gortat odejdzie z Orlando. Choć koszykarz mówił, że w przyszłości chce odnieść sukces z ekipą z Florydy, to już teraz wiadomo, że będzie go ciężko zatrzymać. O środkowego pytają drużyny New York Knicks, San Antonio Spurs i Cleveland Cavaliers.

W o wiele lepszych nastrojach byli koszykarze z LA. Czwarty mistrzowski tytuł wywalczony przez Kobego Bryanta, ma dla niego szczególne znaczenie. Jeden z najlepszych zawodników w lidze, w końcu wyszedł z cienia swojego byłego „kolegi” z drużyny Shaquille'a O'Neala, z którym zdobywał poprzednie tytuły. Teraz to Bryant był zdecydowanym liderem Lakers, za co został wyróżniony nagrodą, dla najbardziej wartościowego gracza finałów.
- Zamknąłem się w sobie. Zrobiłem się zrzędliwy. Ale teraz jestem zachwycony, niczym dziecko w sklepie z cukierkami – powiedział Bryant. – Ten moment, to coś wspaniałego – dodał.
Również Shaq postanowił pogratulować Bryantowi. – Gratulacje Kobe, zasłużyłeś na to. Grałeś wspaniale. Ciesz się tym sukcesem – napisał na swoim blogu zawodnik Phoenix Suns.
Swego czasu Phil Jackson nazwał Bryanta „samolubem”. Teraz, zdaniem szkoleniowca Lakers, jest one zupełnie innym zawodnikiem.

- Nauczył się jak być liderem, za którym chcą podążać inni – powiedział „Zen”, który dzięki wygranej nad Magic, przeszedł do historii jako najbardziej utytułowany trener, wyprzedzając legendarnego Reda Auerbacha. To już dziesiąty tytuł mistrzowski dla Jacksona. Sześciokrotnie triumfował prowadząc Michaela Jordana i Chicago Bulls, teraz ma na koncie cztery zwycięstwa z Los Angeles.
- Dziś w nocy zapalę cygaro ku pamięci Reda. On był wspaniałym człowiekiem – wyznał Jackson, który kilka godzin po wygranej, otrzymał telefon z gratulacjami, od gubernatora Kalifornii Arnolda Schwarzeneggera.
Oralndo Magic, na pierwszy tytuł, muszą jeszcze poczekać.
Wyniki spotkań finałowych:
Los Angeles Lakers – Orlando Magic 100:75
Los Angeles Lakers – Orlando Magic 101:96 po dogrywce
Orlando Magic – Los Angeles Lakers 108:104
Orlando Magic – Los Angeles Lakers 91:99 po dogrywce
Orlando Magic – Los Angeles Lakers 86:99
Mistrzowie ligi NBA z ostatnich 10 lat:
LA Lakers – Indiana Pacers 4-2
LA Lakers – Philadelphia 76ers 4-1
LA Lakers – New Jersey Nets 4-0
San Antonio Spurs – New Jersey Nets 4-2
Detroit Pistons – Los Angeles Lakers 4-1
San Antonio Spurs – Detroit Pistons 4-3
Miami Heat – Dallas Mavericks 4-2
San Antonio Spurs – Cleveland Cavaliers 4-0
Boston Celtics – Los Angeles Lakers 4-2
Los Angeles Lakers – Orlando Magic 4-1








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0