Koszykówka - NBA play-off
14/06/2009 - 07:59Jackson chudszy o 25 tysięcy dolarów

W NBA nie ma miejsca dla równych i równiejszych. Szkoleniowiec LA Lakers Phil Jackson, który stoi przed szansą wywalczenia dziesiątego mistrzowskiego tytułu, został ukarany grzywną w wysokości 25 tysięcy dolarów, za krytykowanie pracy arbitrów, w finałowym meczu numer cztery z Orlando.
Jeżeli „Jeziorowcy” wygrają w tegorocznych finałach, wówczas Phil Jackson po raz 10. zdobędzie tytuł mistrzowski, co będzie rekordem ligi NBA. Niestety, jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii, nie może liczyć na taryfę ulgową.
Jackson musi zapłacić 25 tysięcy dolarów, za krytykę sędziów, którzy jego zdaniem, pomagali ekipie Orlando w meczu numer cztery, podejmując decyzję na korzyść zespołu Stana Van Gundy'ego. Jackson wyraził swoje niezadowolenie w wywiadzie telewizyjnym, między pierwszą a drugą kwartą. Mecz zakończył się wygraną Lakers 99:91 i drużyna z Los Angeles prowadzi w rywalizacji do czterech zwycięstw 3-1.
Za niefortunną wypowiedź szkoleniowca, ukarany został także klub z „Miasta Aniołów”. Lakers otrzymali identyczną karę – 25 tysięcy dolarów – zakomunikował wiceprezydent NBA Stu Jackson.
To nie pierwszy taki wybryk trenera Lakers w tegorocznych play-off. „Zen” nie mógł się powstrzymać od zaatakowania arbitrów, po meczu numer cztery z Denver Nuggets.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0