Koszykówka - Międzynarodowy turniej
17/07/2010 - 20:14 - Aktualizacja 18/07/2010 - 07:41Włosi rozstrzelali nas trójkami

Mimo wygranej siedmioma punktami 1. połowy polscy koszykarze przegrali w sparingowym meczu z reprezentacją Włoch 76:88. Prowadzeni przez gwiazdy NBA Andreę Bargnaniego i Marco Belinelliego gospodarze okazali się zbyt silni dla przygotowującej się do meczów eliminacyjnych reprezentacji Polski.
Wspomniana dwójka aż 9 razy trafiała do kosza z dystansu, zdobywając łącznie aż 47 punktów w całym meczu, a ich koledzy dorzucili kolejnych pięć "trójek". Jeszcze w pierwszej połowie Polakom nie przeszkadzało to w toczeniu równorzędnej walki, w drugiej części gry Włosi wzmocnili jednak grę w obronie, co przełożyło się na problemy polskiego zespołu w konstruowaniu akcji ofensywnych.
Szukając pozytywów po sobotnim meczu należy wskazać postawę naszych podkoszowych graczy. Kwartet Lampe, Hrycaniuk, Dylewicz i Łapeta dobrze radził sobie zarówno w walce o zbiórki, jak i z wykańczaniem podań od kolegów. Maciej Lampe i Adam Hrycaniuk byli zresztą najskuteczniejszymi polskimi koszykarzami, zdobywając odpowiednio 15 i 16 punktów w całym meczu.
Podobnie jak w piątkowym spotkaniu z Bułgarią (przegranym 62:68) dobrze zaprezentował się Thomas Kelati. Pochodzący z Erytrei gracz nie ma jeszcze polskiego obywatelstwa, ale ponieważ przyznanie go ma nastąpić w najbliższych dniach, już przygotowuje się z reprezentacją Biało-czerwonych. Kelati zdobył w spotkaniu 13 punktów, pokazując się jako gracz bardzo wszechstronny, potrafiący zarówno trafiać do kosza, jak i obsłużyć dobrym podaniem partnerów. Powinien być silnym punktem naszej reprezentacji w meczach eliminacyjnych.
W niedzielę Polacy zakończą udział w turnieju we Florencji, a ostatnim przeciwnikiem będzie drużyna Macedonii, która w drugim dzisiejszym spotkaniu uległa Bułgarii 74:79. Polacy wracają następnie do kraju i w przyszły weekend w łódzkiej Atlas Arenie zmierzą się dwukrotnie z reprezentacją Słowacji. A zmagania w grupie eliminacyjnej do mistrzostw Europy 2011 podopieczni Igora Griszczuka rozpoczną wyjazdowym meczem z Gruzją 2. sierpnia.
Włochy - Polska 88:76 (24:24, 16:23, 28:14, 20:15)
Polska: Hrycaniu 16, Chyliński 8 (2x3), Szubarga 5 (1x3), Dylewicz 4, Majewski 2 oraz Lampe 15 (1x3), Koszarek 5 (1x3), Łapeta 4, Berisha 3 (1x3), Waczyński 1.
Włochy: Bargnani 25 (5x3), Belinelli 22 (4x3), Carraretto 8 (2x3), Gigli 4, Maestranzi 0 oraz Crosariol 10, Aradori 9 (2x3), Vitali 4, Datome 3 (1x3), Mancinelli (2), Cavaliero 1






You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1