•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
Puchar Narodów Afryki
Puchar Narodów AfrykiWszystkie mecze LIVE w Eurosporcie, Eurosporcie 2 i Playerze
PŚ w Predazzo w Eurosporcie
PŚ w Predazzo w EurosporcieTylko Eurosport pokaże na żywo kwalifikacje i oba konkursy!
Biegi narciarskie w Rybińsku
Biegi narciarskie w RybińskuKowalczyk broni pozycji liderki PŚ! Na żywo w Eurosporcie

Koszykówka - EuroBasket

18/09/2009 - 22:15

Decydował ostatni rzut! Grecja zagra o medal!


To był mecz godny finału mistrzostw Europy. Po niezwykle zaciętym spotkaniu ćwierćfinałowym, o którego losach decydował rzut oddany z końcową syreną, Grecja pokonała po dogrywce Turcję 76:74. Bohaterem Greków został Vasileios Spanoulis (23 punkty i 7 asyst) - pisze z Katowic Adam Wall.

Wzajemne relacje Turcji z Grecją delikatnie rzecz ujmując nie są najlepsze. Na Helladzie doskonale pamiętają trwającą ponad 300 lat turecką okupację, kilka wojen oraz inwazję na Cypr. Do dzisiaj oba państwa toczą jeszcze spór o granicę morską na Morzu Egejskim. Atmosfery tego spotkania nie chcieli jednak podgrzewać sami koszykarze.

- Nieważne z kim gramy w ćwierćfinale. Jeśli chcemy zdobyć na takiej imprezie jak EuroBasket medal, musimy wygrywać z każdym przeciwnikiem - analizował przed meczem reprezentant Turcji Omer Onan.

Na trybunach Spodka, a także na parkiecie napięcie było jednak wyczuwalne. Wśród licznych transparentów znalazła się flaga spornego Cypru, którą przywieźli ze sobą greccy kibice z wyspy Afrodyty. - Aby była lepiej widoczna powiesiliśmy ją za jedną z tablic. Jest nas więcej, dlatego nasi koszykarze będą się czuli jak w domu - tłumaczył mi jeden z Greków. Na hali obie strony zachowywały się jednak spokojnie, a liczniejsi i wyposażeni w bębny Grecy stanowili głośniejszą grupę kibiców.

Samo spotkanie było zacięte od pierwszych sekund do samego końca dogrywki. Lekką przewagę w pierwszej połowie mieli Grecy, którzy zdominowali walkę na obu tablicach. Do przerwy podopieczni litewskiego szkoleniowca Jonasa Kazlauskasa zebrali 25 piłek (w tym aż 11 na atakowanej tablicy), przy zaledwie 11 zbiórkach rywali. Dodatkowo pierwszą ofensywną zbiórkę w ataku Turcy zaliczyli dopiero w 19 minucie. - Zabili nas tymi zbiórkami - mówił po spotkaniu Sinan Guler. W całym spotkaniu Grecy zdominowali ten element gry w stosunku 47:28.

Mimo słabej gry na tablicach Turcy przez cały czas utrzymywali kilkupunktową stratę do rywali. Na 2 minuty przed końcem po akcjach niewidocznego wcześniej Hedo Turkoglu koszykarze znad Bosforu prowadzili 63:57. Były kolega Marcina Gortata z Orlando Magic w końcówce popełnił jednak błąd. Przy jednopunktowym prowadzeniu Greków (64:63) podwojony przez rywali podał piłkę wprost w ręce Nikolaosa Zisisa. Ten faulowany wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych i było 65:63 dla graczy z Hellady. Ostatnia akcja regulaminowego czasu gry należała jednak do Turków. Ender Arslan długo rozgrywał piłkę, by po dwutakcie równo z końcową syreną umieścić piłkę w koszu. Turecka ławka eksplodowała z radości.

- W ostatnich sekundach straciliśmy koncentrację i Turcy to bezwzględnie wykorzystali. To było straszne - stwierdził Kazlauskas.

W dodatkowym czasie gry prowadzeni przez Vasileiosa Spanoulisa Grecy na 1,5 minuty przed końcem prowadzili już nawet 75:69. MVP ostatniego Final Four Euroligi doskonale kierował grą swojego zespołu, a w ważnym momencie trafił rzut z ponad 7 metrów. - W końcówce spisał się bardzo dobrze. Zrobił to co do niego należało - chwalił swojego obrońcę Kazlauskas.

Nonszalancja w ataku oraz błędy w obronie mogły kosztować jednak Greków bardzo drogo. Turcy po akcjach Ersena Ilyasova i Turkoglu zniwelowali przewagę Greków do zaledwie dwóch punktów (74:76), a dodatkowo rozgrywali ostatnią akcję meczu. Ponownie bohaterem Turków chciał zostać Arslan, który w ostatniej sekundzie zdecydował się na rzut z dystansu. Tym razem piłka nie wpadła do kosza.

- To był wspaniały mecz. Wielka szkoda, że przegraliśmy w końcówce i nie zagramy na tym EuroBaskecie o medal - podsumował Guler.

W półfinale Grecy spotkają się z nabierającą tempa z meczu na mecz Hiszpanią. - Mamy niewiele czasu do przygotowania się do tego spotkania. Postaramy się być gotowi - zapewnia trener Kazlauskas. Turcji pozostaje walka o miejsca 5-8. Sześć pierwszych zespołów mistrzostw Europy zagra w przyszłorocznych mistrzostwach świata. Turcja jako gospodarz ma zapewnione prawo startu, dlatego nawet siódme miejsce może zapewnić grę na mundialu.

Grecja - Turcja 76:74 (17:14, 12:12, 18:20, 18:19, 11:9)

Grecja: Vasileios Spanoulis 23, Nikolaos Zisis 14, Ioannis Bourousis 11, Antonios Fotsis 11, Sofoklis Schortsanitis 9, Georgios Printezis 6, Efstratios Perperoglou 2, Nick Kalathes 0, Ioannis Kalampokis 0;

Turcja: Omer Onan 13, Hedo Turkoglu 13, Kerem Tunceri 9, Omer Asik 9, Ersan Ilyasova 9, Ender Arslan 8, Oguz Savas 8, Sinan Guler 3, Semih Erden 2, Baris Hersek 0.

Eurosport - Adam Wall
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

0 Do 0 z 0

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka

Gortat dobrze, Suns źle - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat dobrze, Suns źle. "To piekielnie frustrujące"

Phoenix Suns przegrało już 14. mecz w tym sezonie NBA i piąty z ostatnich siedmiu.

Gortat znów z rekordem - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - Kolejny rekord kariery Gortata

Marcin Gortat zdobył dla Phoenix Suns 23 punkty i miał 11 zbiórek w wygranym z New Orleans Hornets 120:103 meczu ligi koszykówki NBA.

Gortat najlepszy w Suns - KOSZYKÓWKA - NBA

Koszykówka - NBA - Gortat najlepszy w Suns, ale passy nie przełamał

Marcin Gortat był najskuteczniejszym koszykarzem Phoenix Suns w przegranym meczu z Dallas Mavericks 99:122.

Koszykówka - NBA - Rośnie WIELKA gwiazda basketu

Ten gigant wkrótce może trafić do Księgi Rekordów Guinnessa. Mamadou Ndiaye, bo o nim mowa, ma 17 lat, 226 centymetrów wzrostu i ciągle rośn