Koszykówka - Euroleague
11/03/2010 - 08:21Bibrzycka: Rozbierana sesja byłaby ok

Anna Barańska, której efektowna sesja ozdobiła niedawno najbardziej znanego magazynu dla panów, wyraźnie ośmieliła koleżanki również z innych dyscyplin. Najlepsza polska koszykarka Agnieszka Bibrzycka przyznaje wprost: Sesja nie jest problemem i pewnie mogłaby się na nią zgodzić.
Gwiazda rosyjskiego UMMC Jekaterynburgu nie otrzymała jeszcze propozycji od Playboya, ale jeśli taka się pojawi, to koszykarka ją przemyśli.
- Sesja nie jest problemem i pewnie mogłabym się na nią zgodzić - mówi Bibrzycka w rozmowie z "Super Expressem". - Nie zdecydowałabym się jednak na zbyt odważne zdjęcia. Sesja Barańskiej podobała mi się bardzo, ale Ania miała sporo odwagi. Ja wolałabym pozować nieco bardziej ubrana. Nie myślę jednak o tym i wcale z wypiekami na twarzy nie czekam na propozycję. Jak będę chciała mieć pamiątkę, to chłopak zrobi mi takie zdjęcia - żartuje Agnieszka.

Koszykarka pojawiła się w Polsce kilka dni temu, żeby wziąć udział w Meczu Gwiazd Euroligi. Drużyna Europy, w której grała Polka, pokonała Resztę Świata 93:89, a Bibrzycka została wybrana MVP spotkania.
Pod koniec lutego na okładkę (nie tylko oczywiście...) Playboya trafiła polska siatkarka Anna Barańska.
- Wydaje mi się, ze my sportsmenki nie dostajemy takich propozycji zbyt często. Czas to zmienić! - mówiła wtedy Barańska dla serwisu siatkarskiego Reprezentacja.net. - Kiedyś nie odważyłabym się pozować. Wręcz przeciwnie, twierdziłam, że nigdy w takiej sesji nie wezmę udziału. Teraz zdecydowałam się na taką sesję, aby przeżyć jakąś nową przygodę, żeby zrobić w życiu coś szalonego. Kiedy gram, nie koncentruje się na tym, czy jakiś mężczyzna patrzy i czy mu się podobamy. Ale cieszymy się, kiedy mężczyźni doceniają nasze piękno. Miło jest słyszeć „ale te siatkarki są fajne...".








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0