Koszykówka - Euroleague
24/02/2010 - 02:27Pawlak dla eurosport.pl: Do Brna jedziemy po awans

Wisła Kraków pokonała Frisco Sika Brno w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Euroligi kobiet 78:74. Jedną z bohaterek spotkania była Paulina Pawlak, która szczególnie w obronie wykonała świetną prace.
Wielki mecz, wielkie emocje. Jesteś w stanie opisać słowami to, co dzisiejszego wieczoru działo się w hali Wisły?
PAULINA PAWLAK: Był to dla nas bardzo ważny i emocjonujący mecz. Grałyśmy u siebie o Final Four, przy niesamowitej publiczności. Walczyłyśmy na całego, pokazałyśmy serce i dzięki temu prowadzimy w rywalizacji 1:0. Zespół z Brna jest bardzo doświadczoną drużyną, ale ma bardzo krótką ławkę. Wiedziałyśmy, że jeżeli będziemy grać przez czterdzieści minut konsekwentnie w obronie, to one w pewnym momencie się złamią i tak się stało w czwartej kwarcie. Rywalki przestały trafiać, my poprawiłyśmy skuteczność i tak historyczne zwycięstwo stało się faktem.
Twój czas spędzony na parkiecie w dzisiejszym meczu był dłuższy, niż miało to miejsce we wcześniejszych meczach Euroligi. Jesteś usatysfakcjonowana swoją dzisiejszą grą?
Tak, rzeczywiście dzisiaj grałam zdecydowanie więcej. Myślę, że było to spowodowane naszymi założeniami. Miałyśmy grać agresywnie przez cały mecz i ja właśnie w takiej grze czuję się najlepiej. Podkreślam jednak, że wygrałyśmy dzięki dobrej zespołowej postawie.
Już za trzy dni rewanż w Brnie. Czy już tam będziecie chciały dopiąć swego? O dziwo czeska drużyna gra u siebie gorzej, niż na wyjazdach.
Będziemy się starać, ale wiemy, że ten mecz będzie bardzo trudny. Grałam w Brnie jeszcze w barwach Lotosu i wiem jak trudno się tam gra. Musimy zagrać zdecydowanie lepiej niż tutaj. Postaramy się poprawić grę w obronie i pracować przez całe spotkanie z jednakowym zaangażowaniem.
Jak czujesz się w Krakowie? Dobrze Ci się tutaj żyje?
Tak, bardzo szybko się zaaklimatyzowałam. Mam bardzo dobre kontakty z koleżankami z zespołu. Właściwie to czuję się w Krakowie jak u siebie. Jest tutaj wspaniała publiczność i bardzo dobra organizacja klubu. Mam nadzieję, że Kraków będzie odnosił sukcesy ze mną w składzie.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0