Koszykówka - EuroBasket
16/09/2009 - 14:55Szanse minimalne, ale wiara jest

- W każdym z nas drzemie pewna niezbadana sfera, która, jeśli dojdzie do głosu, jest w stanie czynić cuda – pisał Paulo Coelho. Właśnie taką sferę muszą wyzwolić dziś od godz. 18.15 polscy koszykarze, aby pokonać Hiszpanów – pisze z Łodzi Krzysztof Srogosz.
We wtorek prezes PZKosz Roman Ludwiczak i selekcjoner Muli Katzurin wydali wszystkim koszykarzom za wyjątkiem Adama Wójcika, zakaz rozmów z dziennikarzami. Wszystko po to, aby zawodnicy jak najlepiej mogli skupić się na środowym spotkaniu. - Tylko kapitan może rozmawiać z mediami. Wszyscy się do tego polecenia dostosowują – powiedział 39-letni zawodnik.
Środowy mecz jest spotkaniem o być albo nie być w EuroBaskecie dla obu drużyn. To, że Hiszpanie dopiero spotkaniem z Polską muszą zapewnić sobie awans do ćwierćfinału jest wielką niespodzianką. Mistrzowie świata spisują się na razie o wiele słabiej niż wszyscy się spodziewali, ale z każdym meczem ich gra wygląda coraz lepiej.
Wydaje się, że na każdej pozycji Hiszpanie mają o wiele lepszych koszykarzy. Na dodatek dzisiaj nie w pełni zdrowy przystąpi do meczu David Logan. Snajper naszej reprezentacji doznał skręcenia kostki na wtorkowym treningu. Uraz wyglądał dość poważnie, ale wiadomo już, że naturalizowany niedawno Amerykanin wystąpi w ostatnim spotkaniu drugiej fazy.
Podopiecznych Sergio Scariolo można pokonać i pokazali to już na tym turnieju Słoweńcy oraz Turcy. Kluczem do zwycięstwa może być bardzo szczelna obrona i żelazna dyscyplina.
Polacy pokazali, że umieją tak grać w przegranym meczu ze Słowenią. W poniedziałek wystarczyło im jednak konsekwencji i zaangażowania tylko na dwie kwarty. Teraz ma być inaczej.
- Presji nie będzie. Każdy będzie walczył o to, żeby wygrać. Nikt nie będzie myślał o porażce ze Słowenią, wymażemy ją. Cieszymy się, że wystarczy wygrać jeden mecz, by awansować dalej – mówi lider Marcin Gortat.
W każdym bądź razie, jeśli Polacy przegrają to i tak środowy mecz pozostanie w historii naszej koszykówki jako wielkie wydarzenie. Jeszcze nigdy polska reprezentacja nie grała na własnym parkiecie z zespołem aktualnych mistrzów świata. Gdyby udało się jeszcze wygrać, to nie byłaby to tylko największa niespodzianka EuroBasketu, ale także chyba jedna z większych tegorocznych sensacji w sporcie na świecie.
Relacja z meczu z Hiszpanią od godz. 18. W niej doniesienia prosto z Atlas Areny.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0