Koszykówka - EuroBasket
17/09/2009 - 10:00Prasa o klęsce koszykarzy z Hiszpanią: Gortat to za mało

Reprezentacja Polski przegrała trzeci mecz w drugiej fazie turnieju i odpadła z mistrzostw Europy. Zdaniem prasy, środowy rywal kadry Muliego Katzurina, Hiszpania, był nie do zatrzymania.
Przegląd Sportowy: Bo rywal był za mocny
- Muli Katzurin i drużyna biało-czerwonych w środę pożegnali się z turniejem mistrzostw Europy.
Polacy z Hiszpanią nie zagrali słabo - zwyczajnie rywal był dal nas zdecydowanie zbyt mocny. Stać nas było na pojedyncze udane akcje, ale o tym, aby toczyć z Hiszpanami wyrównany bój nie było mowy.
Gazeta Wyborcza: Cudu nie było, był pogrom
- Hiszpanie byli szybsi, skoczniejsi, skuteczniejsi, mądrzejsi, bardziej zdeterminowani i łatwo pokonali w Łodzi Polskę 90:68. To koniec EuroBasketu dla biało-czerwonych.
Rozsądek nakazuje, aby nie robić tragedii z porażki, bo tak grająca Hiszpania to faworyt do złotego medalu. Niedosyt pozostawił jednak styl gry Polaków - od początku brakowało pomysłu, wiary, walki.
Super Express: Jeden Gortat to za mało
- Mistrzowie świata Hiszpanie roznieśli polskich koszykarzy 90:68 w meczu decydującym o awansie do ćwierćfinału mistrzostw Europy.
Już do przerwy role zostały obsadzone. Nauczycielem koszykówki byli mistrzowie świata, a w ławkach uczniowskich zasiedli polscy koszykarze. Nawet Marcin Goratat. Choć robił co mógł, musi przyznać, że Pau Gasol jest dziś po prostu o wiele lepszym graczem.
Rzeczpospolita: Bolesne zderzenie
- "Uwierz w zwycięstwo, a zwycięstwo uwierzy w ciebie. Wierzycie?", pytał przed meczem spiker. "Wierzymy!" odpowiadała publiczność. Hiszpańscy kibice z Burgos wywiesili transparent: "Wódka dla wszystkich, jeśli wygramy". Muszą się wykosztować.
Środowa porażka oznacza dla Polaków 9.-12. miejsce w turnieju, utratę szans na awans do przyszłorocznych MŚ oraz konieczność gry w eliminacjach do ME 2011.
Polska the Times: Koniec marzeń - Polacy przegrywają z Hiszpanią
- To już koniec EuroBasketu dla reprezentacji Polski. Wraz z ostatnim dźwiękiem syreny na łódzkiej Arenie zakończyła się jedna z najpiękniejszych przygód polskiej koszykówki ostatnich lat.
Nie było klęski i chaosu, który towarzyszył poczynaniom polskiej drużyny w meczu ze Słowenią Nie było też radości i szoku jak w spotkaniu z Litwą. Było za to dużo chęci, energia i sportowa ambicja każąca wyjść na parkiet z wiarą, że wszystko jest możliwe. Czyli to, czego zabrakło polskim piłkarzom. Mistrzowie świata szybko jednak nam pokazali miejsce w szeregu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2