•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
PŚ w Klingenthal w Eurosporcie
PŚ w Klingenthal w EurosporcieWe wtorek i środę kwalifikacje i zawody - tylko u nas!
PŚ w Szklarskiej Porębie
PŚ w Szklarskiej PorębieW piątek i sobotę relacje na żywo w Eurosporcie. Nie przegap
WTA w Doha
WTA w DohaJak spisze się Agnieszka Radwańska? Relacje w Eurosporcie!

Koszykówka - Eliminacje EuroBasket 2011

23/08/2010 - 19:53 - Aktualizacja 23/08/2010 - 23:40

Bułgaria to nie Portugalia, EuroBasket wciąż możliwy


Szczęśliwy dla reprezentacji Polski koszykarzy okazał się powrót do Hali Spodek po 25 latach przerwy. W meczu o być, albo nie być na litewskim EuroBaskecie „biało-czerwoni” pokonali Bułgarię 75:71 i teraz muszą trzymać kciuki za porażkę Belgów w Bułgarii.

Katowicki Spodek był świadkiem wielu historycznych wydarzeń w dziejach naszego sportu. Koszykarze dawno, bo od 25 lat, tu jednak nie grali. Przed rokiem po raz pierwszy po dłuższej przerwie nasza reprezentacja miała szansę wystąpić na Śląsku, lecz wyjazd do Katowic odebrali im rywale w drugiej fazie mistrzostw Europy. W poniedziałek Polacy do legendarnej hali zawitali w ramach kwalifikacji do EuroBasketu 2011.

Przed spotkaniem drżeliśmy o zdrowie naszego najlepszego strzelca tych eliminacji Macieja Lampego, który po powrocie z Portugalii nabawił się grypy żołądkowej. Nasz skrzydłowy w poniedziałek trenował już jednak z zespołem i był gotowy do gry. Trener Igor Griszczuk ma do niego tak duże zaufanie, że zdecydował się wystawić koszykarza w pierwszej piątce, a ten go nie zawiódł. Zdobył cztery pierwsze punkty dla naszej reprezentacji, atakując kosz w swoim stylu.

Równie aktywny od pierwszych minut był Marcin Gortat, do którego niektórzy mieli pretensję za słabe zastawienie tablicy w ostatniej akcji meczu w Bułgarii. Nasz środkowy źle obliczył wówczas tor lotu piłki i dał zebrać piłkę niższemu o głowę Kalojanowi Iwanowi. Ten trafieniem za trzy punkty ustanowił wynik meczu, który Polacy przegrali 70:74. „Gorti” w katowickim Spodku pokazał jednak, kto rządzi w polu trzech sekund. Tylko w pierwszej kwarcie zdobywając osiem punktów dla naszej kadry. Po jednym z efektownych zagrań nasz rodzynek w NBA trzymając się za serce, pokazał w kierunku publiczności, a ta szybko zaczęła skandować jego imię.

Zresztą Lampe wspólnie z Gortatem od początku spotkania wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów w meczu z Bułgarią. Tylko w pierwszej kwarcie zdobyli 16 punktów, oddając inicjatywę kolegom dopiero na zakończenie tej części meczu.

Na początku trzeciej kwarty Polacy osiągnęli dwunastopunktowe prowadzenie (30:42), a zdenerwowany trener rywali Rosen Barczowski, dla których także był to mecz ostatniej szansy na awans do EuroBasketu, poprosił o czas. Po nim nasi reprezentanci powrócili jacyś niemrawi. Szybko pozwolili rywalom dojść na trzy punkty i w kontekście dwumeczu byli gorsi o jedno trafienie.

Od tego momentu, z małą przerwą, mecz był bardzo wyrównany. Na punkty Gortata i skutecznego jak nigdy Majewskiego (11 punktów), polski kosz dziurawili Filip Widenow i Amerykanin z bułgarskim paszportem Earl Calloway. Na czteropunktowe prowadzenie Polaków na jedenaście sekund przed końcem wyprowadził Thomas Kaleti, Bułgarzy mieli akcję i popełnili w niej stratę. Piłkę przejął Gortat, ale zbyt długo zwlekał z podaniem. W końcu piłka dotarła do Macieja Lampego, który będąc w sytuacji sam na sam z koszem wyraźnie zwlekał z decyzją czy rzucać z dalszej odległości, czy też wsadzić piłkę do kosza. Ostatecznie zdecydował się na to drugie, lecz spóźnił się o jedną dziesiątą sekundy. Gdy Polacy cieszyli się już ze szczęśliwie zdobytych punktów, arbitrzy postanowili ich nie uznać. - Moim zdaniem zmieściłem się w czasie. Sędziowie zadecydowali jednak inaczej - mówił eurosport.pl Maciej Lampe.

Po tej wygranej Polacy nadal liczą się w walce do przyszłorocznego EuroBasketu, ale muszą pokonać na wyjeździe Belgię oraz liczyć na korzystne wyniki innych spotkań. Do przyszłorocznego EuroBasketu bezpośrednio awansują zwycięzcy grup oraz dwie najlepsze ekipy z drugich miejsc.

Polska - Bułgaria 75:71 (18:16, 20:14, 15:17, 22:24)

Polska: Marcin Gortat 23, Maciej Lampe 15, Łukasz Majewski 11, Łukasz Koszarek 7, Thomas Kelati 7, Dardan Berisha 5, Kamil Chanas 5, Adam Hrycaniuk 2, Filip Dylewicz 0

Bułgaria: Filip Widenow 21, Czawdar Kostow 14, Dejan Iwanow 11, Earl Calloway 9, Nikołaj Warbanow 6, Kałojan Iwanow 6, Zlatin Georgiew 3, Stefan Georgiew 1, Asen Welikow 0

Eurosport - Adam Wall z Katowic
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 8 z 8

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Koszykówka - Eliminacje EuroBasket 2011

Lampe: W szatni brakowało  - KOSZYKÓWKA - Eliminacje EuroBasket 2011

Koszykówka - Eliminacje EuroBasket 2011 - Lampe: W szatni brakowało dyscypliny

Nie może być tak, że ci, którzy rzadko wychodzą na boisko, w szatni dokazują, rozpraszają drużynę

Chruścik wskazuje winnego  - KOSZYKÓWKA - Eliminacje EuroBasket 2011

Koszykówka - Eliminacje EuroBasket 2011 - Chruścik wskazuje winnego klęski w eliminacjach

Wielu przeczuwało niepowodzenie koszykarzy w kwalifikacjach mistrzostw Europy, choć może nie waż tak marnym stylu.

Serb trenerem Polski? - KOSZYKÓWKA - Eliminacje EuroBasket 2011

Koszykówka - Eliminacje EuroBasket 2011 - Serbski trener zastąpi Griszczuka?

Być może słynny Serb Svetislav Pesić zastąpi na trenerskiej ławce reprezentacji Polski Igora Griszczuka.

Coś tu nie gra... - KOSZYKÓWKA - Eliminacje EuroBasket 2011

Koszykówka - Eliminacje EuroBasket 2011 - Coś tu nie gra... a właściwie, ktoś

A właściwie, ktoś. Dokładnie polscy koszykarze, którzy nie zdołali bezpośrednio wywalczyć awansu do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.