Kolarstwo - Mistrzostwa świata
25/09/2011 - 20:29 - Aktualizacja 25/09/2011 - 21:01Wygrać na igrzyskach Cavendishowi będzie trudniej

Mark Cavendish nie posiadał się z radości po zwycięstwie w niedzielnym wyścigu ze startu wspólnego w Kopenhadze. Dzięki wspaniałej pracy całej drużyny "Manx Missile" mógł zaprezentować pełnię talentu podczas sprinterskiej końcówki. Teraz Brytyjczycy zechcą ten sukces powtórzyć podczas IO w Londynie.
Na konferencji prasowej Cavendish pojawił się już w tęczowej koszulce. Brytyjczycy od 1965 roku i czasów Toma Simpsona nie widzieli swojego rodaka w trykocie szosowego mistrza świata ze startu wspólnego.
- Udało nam się doprowadzić do sytuacji, gdzie Wielka Brytania jest wiodącą nacją w kolarstwie. U nas w kraju dyscyplina wciąż się rozwija - powiedział Cavendish. - Nasza siła tkwi w pracy zespołowej i to nam się dzisiaj udało - dodał.
Bradley Wiggins, David Millar, Steve Cummings, Chris Froome, Jeremy Hunt, Ian Stannard i Geraint Thomas przez 266 km jechali czujnie w czołówce peletonu, likwidując wszystkie ataki. Dzięki temu Cavendish był w stanie skutecznie powalczyć na ostatnich metrach o zwycięstwo.
- Na ten rok miałem dwa cele: wygrać klasyfikację punktową Tour de France i mistrzostwo świata - powiedział kolarz, który od przyszłego sezonu reprezentować będzie barwy Team Sky.
26-letni Cavendish, dwukrotny mistrz świata w torowym madisonie, wciąż nie ma w swojej kolekcji tytułu mistrza olimpijskiego.
- Jak dla każdego obywatela Wielkiej Brytanii, igrzyska olimpijskie będą dla mnie wyjątkowe. Ponieważ jestem jednak profesjonalnym kolarzem, to tęczowa koszulka mistrza świata było moim marzeniem - przyznał "Manx Missile".
Cavendish, który ma za sobą zwycięstwo w przedolimpijskiej próbie, z pewnością będzie w przyszłym roku jednym z największych faworytów do złota.
- To będzie zupełnie inny wyścig. Ze względu na przepisy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego będziemy mogli wystawić tylko pięciu kolarzy. To zbyt mało, by w pojedynkę wykonać całą pracę w peletonie. Na pewno jednak dam z siebie wszystko. Moim celem na przyszły sezon będzie złoto igrzysk olimpijskich - zakończył Cavendish.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 4 z 4