Kolarstwo - Tour de Pologne
08/08/2009 - 11:46Szmyd po 6.etapie TdP: Zrobiłem co mogłem

Zrobiłem co mogłem by wygrać – powiedział portalowi eurosport.pl Sylwester Szmyd na mecie w Zakopanem. Kolarz Liquigasu dojechał w pierwszej grupie, jednak nie udało mu się zgubić najgroźniejszych rywali.
Czułem się dobrze, dużo lepiej niż wczoraj i miałem do pomocy całą drużynę. Jestem wdzięczny mojej ekipie, bo rzeczywiście wszystko ustawili dla mnie. Basso podjeżdżał i pytał mnie jak ma jechać, jakie dyktować tempo. To ładnie z jego strony, bo musiał się naprawdę nieźle napracować. Uważam, że nic więcej nie mogliśmy zrobić. Ostatni podjazd wjeżdżaliśmy 40 km/h, ale nic to nie dało, zabrakło terenu. Nie jestem rozczarowany, bo zrobiłem co mogłem by wygrać. Gdzie można było atakować to atakowałem. Dziś najpierw pozwoliliśmy by tempo dyktowało Lampre. Nie mogliśmy pracować od początku, bo w końcówce nie zostałby nikt do gonienia odjazdów. Po ostatniej górze już odpuściłem. To znaczy do końca jechałem czujnie, dwa razy dochodziłem uciekających zawodników by nie stracić czasu, ale nie miałem już gdzie atakować. Jestem zadowolony z tego, że z moją nienajlepszą nogą nic nie straciłem podczas wyścigu, nigdzie się nie pogubiłem.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2