Kolarstwo - Tour de France
27/08/2010 - 13:09 - Aktualizacja 27/08/2010 - 15:50Ile można zarobić w TdF? Beneficjenci i pechowcy

Podstawowym źródłem dochodu zawodowego kolarza jest wynagrodzenie wynikające z obowiązującego z daną grupą kontraktu. Istnieje jednak możliwość wywalczenia dodatkowych premii na szosie. Najlepszą okazją są do tego wielki toury, gdzie za czołowe lokaty organizatorzy płacą najwyższe stawki.
W tegorocznym Tour de France największą sumę nagród zgarnęła Astana. Kolarze kazachskiej grupy wzbogacili się łącznie o 488 tys. 886 euro. Największa w tym zasługa Alberto Contadora, który wniósł do puli aż 38 tys. 886 euro. Wiadomo jednak, że w podziale całej nagrody uczestniczyć będą wszyscy kolarze. Oznacza to, że każdy z zawodników, którzy przyczynili się do triumfu Hiszpana zainkasuje około 50 tys. euro (pozostała część łupów przypadnie m.in. serwismenom i masażystom).
Jeszcze większy udział w puli nagród dla swojej ekipy miał Mark Cavendish. Każdy z jego pięciu etapowych triumfów wyceniany był na 8 tys. euro. Australijski sprinter w całej Wielkiej Pętli zarobił ponad połowę z 88 tys. 988 euro, które zainkasowała HTC-Columbia.
Na drugim biegunie znalazła się grupa Footon-Servetto, której każdy z kolarzy zarobił ledwie 1499 euro. Oznacza to, że za godzinę jazdy na rowerze zawodnicy hiszpańskiej ekipy otrzymywali mniej niż 17 euro.
Najwięksi beneficjenci Tour de France:
1. Astana – 488 886 euro
2. Saxo Bank – 292 392 euro
3. Rabobank – 192 978 euro
4. Caisse d’Epargne – 114 604 euro
5. Euskaltel-Euskadi – 94 746 euro
Najczęściej na podium (dekoracje) pojawiali się kolarze:
1. Saxo Bank – 31 razy (w tym Andy Schleck 22 razy)
2. Quick Step – 14
3. Cervelo, Bbox Bouygues Telecom - 12
5. Lampre – 10
6. HTC-Columbia – 8
7. Astana – 7
8. Team Sky – 4
9. RadioShack – 2
10. FDJ, Katiusza, Ag2r – 1.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 3 z 3