Kolarstwo - Tour de France
25/07/2010 - 16:22 - Aktualizacja 25/07/2010 - 16:27Armstrongowi groziła dyskwalifikacja

Lance Armstrong mógł nie wystartować do etapu kończącego ostatni w jego karierze Tour de France. Między startem honorowym a startem ostrym Amerykanin i jego koledzy z ekipy RadioShack musieli zmienić koszulki pod groźbą dyskwalifikacji.
Siedmiokrotny zwycięzca Tour de France stawił się na starcie honorowym w Longjumeau w czarnej koszulce z numerem 28, odnoszącym się do liczby 28 milionów osób chorych na raka. Takie same trykoty założyli inni kolarze z grupy RadioShack. Po konsultacjach z sędziami zawodnicy przebrali się w granatowo-czerwone koszulki zespołu. Etap rozpoczął się z 15-minutowym opóźnieniem.
Armstrong, który sam zmagał się z nowotworem, po powrocie do kolarstwa założył fundację Livestrong, wspierającą osoby chore na raka.
Ostatni etap Tour de France, z metą tradycyjnie na polach Elizejskich, ma się zakończyć około godz. 17.15.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
3 Do 12 z 12