Kolarstwo - Tour de France
20/07/2009 - 09:21Contador: Wyścig nie jest rozstrzygnięty

Alberto Contador (Astana), który w niedzielę wygrał po solowej akcji etap z metą na przełęczy Verbier i zdobył żółtą koszulkę lidera Tour de France, nie sądzi, by wyścig był rozstrzygnięty i spodziewa się ataków rywali na kolejnych odcinkach.
- Dziś zrobiłem to, co do mnie należało. Jestem zadowolony ze zdobycia koszulki lidera, w przeciwieństwie do 2007 roku, gdy dostałem ją po wycofaniu się Rasmussena. Ale wyścig na pewno nie jest jeszcze rozstrzygnięty. Wielkim zaszczytem dla mnie jest to, co powiedział na mecie Armstrong: że będzie dla mnie pracować - powiedział Contador.
Hiszpan przyznał, że dorastał oglądając w telewizji zwycięstwa Lance'a Armstronga, który był jego idolem, ale na niedzielnym etapie nie zawahał się zostawić Amerykanina. - To nie było dla mnie najważniejsze. Potrzebowałem tego etapu i tego zwycięstwa, ponieważ ostatnie dni nie były dla mnie łatwe. Najtrudniejszy będzie jednak ostatni tydzień. Spodziewam się ataków rywali.
Na pytanie, czy to najpiękniejszy dzień w jego karierze, Contador zaprzeczył. - Najszczęśliwszy dzień był wtedy, gdy w 2005 roku wróciłem do kolarstwa po operacji krwiaka mózgu.
Hiszpan przypomniał dziennikarzom o wyścigu dookoła Asturii w 2004 roku, na którym uległ bardzo groźnemu wypadkowi. Uraz głowy był tak poważny, że po operacji krwiaka przez dziesięć dni pozostawał w śpiączce i walczył o życie.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 5 z 5