Kolarstwo - MŚ
23/09/2009 - 12:40Ballan: Stać mnie na kolejną niespodziankę

Ubiegłoroczny mistrza świata w wyścigu ze startu wspólnego - Włoch Alessandro Ballan - uważa, że fakt, iż nie znajduje się w gronie faworytów do zwycięstwa w imprezie rozgrywanej w Mendrisio może mu tylko pomóc w udanym występie.
Kolarz grupy Lampre-NGC dość niespodziewanie wygrał przed rokiem wyścig elity podczas mistrzostw świata we włoskim Varese. Wobec licznych kłopotów zdrowotnych w pierwszej części obecnego sezonu (wirus wykluczył go ze startów w wiosennych klasykach oraz Giro d'Italia), obrona tęczowej koszulki stała się dla niego najważniejszym sportowym celem na ten rok.
- W tej chwili nie czuję na sobie dużej presji - stwierdził Ballan. - To bardzo ważne. Mam możliwość spokojnego przygotowania się do niedzielnego startu. Moim zdaniem, co najmniej 20 zawodników będzie ubiegało się o końcowe zwycięstwo. Nie czuję się faworytem. Coś mi jednak mówi, że mam spore szanse na sprawienie kolejnej niespodzianki. Z moim zdrowiem znów wszystko jest w jak najlepszym porządku - dodał.
Zdaniem Ballana najtrudniej będzie pokonać Hiszpanów, mimo że w ich brawach nie zobaczymy Alberto Contadora. - Największymi faworytami niedzielnej rywalizacji są Alejandro Valverde i Samuel Sanchez. Na pewno da o sobie znać także Damiano Cunego. Jest także kilku znakomitych kolarzy, którzy nie będą mogli liczyć na wsparcie mocnej drużyny, ale stać ich na walkę o medale. Mam tu przede wszystkim na myśli Belga Philippe'a Gilberta i Duńczyka Mattiego Breschela.
O tym, że Ballan bardzo poważnie traktuje swój start w Mendrisio mogliśmy przekonać się w minionym tygodniu, kiedy to 30-letni Włoch podjął decyzję o wycofaniu się z hiszpańskiej Vuelty, by w spokoju przygotowywać się do wyścigu w Szwajcarii. - Vuelta była całkiem niezła w moim wykonaniu - powiedział urodzony w Castelfranco kolarz. - Niestety nie było tam ani jednego etapu, który by mi odpowiadał. Nie osiągnąłem żadnego spektakularnego sukcesu, jednak miałem okazję przygotować formę na mistrzostwa.
Od nowego sezonu Ballan występować będzie w amerykańskiej grupie BMC. - Po 6 latach ścigania się we Włoszech, chciałem zmienić otoczenie. Nie ma dla mnie większego znaczenia fakt, że grupa ta nie należy do grona zespołów Pro Tour - zakończył obrońca mistrzowskiego tytułu.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0