•  
  • Login | Rejestracja
Eurosport
KONKURS!
KONKURS!Weź udział w losowaniu 2 biletów na finał kobiet turnieju Rolanda Garrosa
Roland Garros NA ŻYWO
Roland Garros NA ŻYWOOglądaj Roland Garros 2012 na żywo w Eurosport Player
Giro d'Italia w Eurosporcie
Giro d'Italia w EurosporcieOstatni tydzień zmagań w codziennych relacjach NA ŻYWO!

Kolarstwo

20/05/2010 - 15:03

Landis: EPO dostałem przed domem Armstronga


Floyd Landis przeszedł do ofensywy po tym, jak ostatecznie przyznał się do stosowania dopingu. W czwartek były kolarz grup U.S. Postal i Phonak przyznał, że pierwszą dawkę EPO otrzymał przed domem siedmiokrotnego triumfatora Tour de France - Lance'a Armstronga.

Lance Armstrong nigdy nie został złapany na dopingu. Zarówno on, jak i Johan Bruyneel (dyrektor grupy), zawsze podkreślali, że "czyste" kolarstwo jest dla nich najważniejsze.

Tymczasem Landis stwierdził, że po raz pierwszy z dopingiem zetknął się w 2003 roku, jeżdżąc u boku Armstronga w US Postal. - Pewnego dnia Bruyneel polecił mi, abym pojechał do domu Lance'a i przywiózł mu trochę EPO. W ten właśnie sposób otrzymałem moją pierwszą dawkę. Odbyło się to na oczach ówczesnej żony Armstronga - powiedział Landis. - Na opakowaniu widniał napis "Eprex". Na początek zażyłem sześć strzykawek. Potem przyjmowałem środek dożylnie przez kolejnych kilka tygodni. Jechałem wtedy we Vuelcie i ani razu nie miałem pozytywnego wyniku podczas kontroli.

Landis atakuje - Kolarstwo

Gazeta The Wall Street Journal dotarła natomiast do trzech emaili, które Landis rozesłał do kolarskich władz i sponsorów. Amerykanin szczegółowo w nich opisuje proceder nielegalnego wspomagania i jego ukrywania. Wspomina jak Armstrong podczas zgrupowania w Hiszpanii prosił go o codzienne sprawdzanie temperatury krwi przechowywanej w lodówce, która znajdowała się w szafie jego hotelowego pokoju. Miała być ona użyta przed Tour de France w 2003 roku.

Oprócz Armstronga Landis o stosowanie dopingu oskarża także innych amerykańskich kolarzy: George'a Hincapiego, Leviego Leipheimera i Davida Zabriskiego. Dyrektor sportowy Johan Bruyneel miał go natomiast uczyć jak stosować EPO, aby nie można go było wykryć.

Na sam koniec Landis przyznał, że Armstrong poinformował go kiedyś, iż Bruyneel ma umowę z Międzynarodową Unią Kolarską (UCI), na mocy której wszelkie pozytywne wyniki kontroli miały być utajniane w zamian za odpowiednią kwotę.

Eurosport - br; pap
 

You are logged in as administrator

  • Your publications will be displayed as such
  • You can delete abusive comments
  • Your abuse report will banish immediatly the user

Komentarze 

1 Do 6 z 6

Odśwież

Komentarze  
 
Napisz komentarz :
 

Więcej informacji - Kolarstwo

21. etap Giro NA ŻYWO - Kolarstwo - Giro d'Italia

Kolarstwo - Giro d'Italia - Ostatni etap Giro! Polacy w czołówce NA ŻYWO

Indywidualna jazda na czas w Mediolanie rozstrzygnie o zwycięstwie w Giro d'Italia.

Potwierdzenie zmiany trasy - Kolarstwo - Giro d'Italia

Kolarstwo - Giro d'Italia - Rosną szanse Rodrigueza! Oficjalna zmiana trasy

Potwierdziły się zapowiedzi organizatorów o skróceniu trasy czasówki w Mediolanie, która pierwotnie rozgrywana miała być na dystansie 30 km.

Lider potrzebuje cudu - Kolarstwo - Giro d'Italia

Kolarstwo - Giro d'Italia - Lider Giro przed ostatnim etapem: Potrzebuję cudu

Joaquim Rodriguez przyznał, że trudno mu będzie obronić pozycję lidera Giro d'Italia po niedzielnej czasówce.

Szmyd: Najpierw walka - Kolarstwo - Giro d'Italia

Kolarstwo - Giro d'Italia - Szmyd: Najpierw walka z dopingiem, a potem...

W końcowej części finałowego podjazdu - na Passo dello Stelvio - lider włoskiej grupy nie mógł już liczyć na pomoc Polaka.