Kolarstwo - La Vuelta
18/09/2009 - 17:15Cobo najlepszy, a Sylwek umarł na koniec

Juan Jose Cobo wygrał 19. etap wyścigu Vuelta Espana. Hiszpański kolarz grupy Fuji - Servetto zaatakował na kończącym etap zjeździe i dojechał do mety z przewagą dwóch sekund nad rywalami.
Przez większą część ostatniego górskiego etapu tegorocznej Vuelty na czele jechał trzy osobowa grupka, w której byli: Francuz Christophe RIBLON z Ag2R, Irlandczyk Daniel MARTIN z Garmin i Rosjanin Eduard VORGANOV z Xacobeo Galicia. Ich przewaga wynosiła ponad 6 minut, jednak liderzy wyścigu nie zamierzali tym razem rezygnować z czekających na mecie bonifikat. Na ostatnim podjeździe ucieczka została doścignięta.
Na czele grupy liderów bardzo mocną zmianę dał Sylwester Szmyd, po jego akcji na czele pozostało dziewięciu zawodników. Ta grupka razem minęła górską premię. Ataki na zjazdach nie przyniosły rezultatów i dopiero akcja Cobo na ostatnich dwóch kilometrach okazała się skuteczna. Największym pechowcem etapu był Holender Robert Gesink z Rabobanku. Wicelider klasyfikacji generalnej leżał dwa dni temu w kraksie i dziś z powodu bólu stracił prawie 5 minut.
Valverde, który dojechał do mety jako drugi, powiększył przewagę nad rywalami. Gesink spadł na 6, miejsce. Na drugie awansował Sanchez, a na trzecie Basso. Sylwester Szmyd zajmuje 18. pozycję.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0