Igrzyska olimpijskie - Vancouver 2010
29/04/2010 - 16:17MKOl anulował wyniki Marek i sztafety. "Jej zaniedbanie"

Rzecznik prasowy MKOL poinformował serwis Eurosport.pl w liście, że organizacja odebrała Kornelii Marek wyniki z Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Anulowano również wyniki sztafety pań na 4x5km, w którym Polki zajęły szóste miejsce. Decyzje wchodzą w życie z mocą natychmiastową.
Kornelia Marek została zdyskwalifikowana we wszystkich zawodach, w których wzięła udział w Vancouver to jest:
- 10 km techniką dowolną, 39. miejsce
- 15 km biegu łączonego (7.5 km klasykiem, 7.5 km łyżwowym), 35. miejsce
- Sztafeta kobiet w sprincie, 9. miejsce
- Sztafeta 4x5km, 6. miejsce
- 30 km ze startu wspólnego, 11. miejsce
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) ma dokonać odpowiednich zmian w klasyfikacji powyższych zawodów i podejmie ewentualnie dalsze konsekwencje co do przyszłości zawodniczki. Anulowane zostaną wyniki koleżanek Marek ze sztafety, czyli Sylwii Jaśkowiec, Justyny Kowalczyk i Pauliny Maciuszek.
Sprawą Kornelii Marek zajmowała się komisja w składzie: Thomas Bach, Denis Oswald oraz Frank Frdericks (czterokrotny srebrny medalista olimpijski w konkurencjach sprinterskich). W swoim wyjaśnieniu komisja zaznacza, że "fakt iż zawodniczka nie zapytała się, jakie zastrzyki otrzymuje od dr Trypolskiego, jest wielkim zaniedbaniem z jej strony".
- EPO nie jest lekkim stymulantem. To zakazana substancja, która odzwierciedla długoterminowe, wyrafinowane, systematyczne i zorganizowane praktyki dopingowe. Zawodniczka przyznała, że otrzymywała zastrzyki przed udziałem w Igrzyskach Olimpijskich - czytamy w wyjaśnieniu komisji. - Przez swoje zachowanie Kornelia Marek poważnie naruszyła Kodeks Olimpijski oraz utraciła zaufanie swoich koleżanek oraz PKOl - informuje MKOl.
Z dokumentów MKOl wynika również, że doping wykryto w moczu Konrelii Marek, a nie we krwi tak jak błędnie podawała część polskich mediów.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0