Hokej na lodzie - NHL
11/01/2012 - 12:52 - Aktualizacja 11/01/2012 - 12:55New York Rangers wciąż najlepsi w NHL

Hokeiści New York Rangers utrzymali się na prowadzeniu w lidze NHL, powiększając dorobek do 58 punktów. Nowojorczycy w swojej Madison Square Garden odnieśli 27. zwycięstwo w sezonie regularnym, pokonując Phoenix Coyotes 2:1, ale dopiero po rzutach karnych.
Wygraną, w szóstej serii karnych, zapewnił gospodarzom Derek Stepan, kierując krążek do siatki ponad rękawicą Mike'a Smitha. Chwilę później Henrik Lundqvist powstrzymał atak kapitana "Kojotów" Shane'a Doana.
W ten sposób Rangers, którzy odnotowują najlepsze otwarcie sezonu od rozgrywek 1993/94, kiedy zdobyli Puchar Stanleya, odnieśli dziesiąte zwycięstwo w 11 ostatnich meczach. Bramkę w regulaminowym czasie gry zdobył dla nich Rusłan Fiedotenko w 43. minucie, a później wyrównał Radim Vrbata. Zespół z Phoenix poniosło siódmą porażkę w dziewięciu występach.
Wysokiej formy z początku rozgrywek wciąż nie mogą odnaleźć hokeiści Pittsburgh Penguins, którzy przed własna widownią ulegli Ottawa Senators 1:5. W szeregach gości celnie strzelali: dwukrotnie Milan Michalek i po jednym razie Chris Neil, Bobby Butler i Jason Spezza. Craig Anderson udanie interweniował 29 razy, a pokonać go zdołał tylko Jewgienij Małkin.
W ciągu pierwszych 21 minut Brent Johnson trzykrotnie puścił krążek do bramki, a powstrzymał tylko pięć ataków. Szybko zastąpił go Marc-Andre Fleury.
W Chicago miejscowi Blackhawks wygrali z najsłabszym zespołem w lidze Columbus Blue Jackets 5:2. Gwiazdą wieczoru był Viktor Stalberg, autor trzech goli. W ataku wsparli go skutecznie Dave Bolland i Ben Smith.
"Niebieskie Koszule" odpowiedziały bramkami R.J. Umbergera i Antoine'a Vermette'a, a był to ich pierwszy występ pod wodzą tymczasowego trenera Todda Richardsa. Dzień wcześniej zastąpił zwolnionego Scotta Arniela. 11 zwycięstw, 26 porażek i pięć kolejnych po dogrywkach lub karnych, to najsłabszy start sezonu odkąd zadebiutowali w NHL w 2000 roku.
Autorem drugiego hat-tricku we wtorek był Saku Koivu, który pomógł Anaheim Ducks w pokonaniu Dallas Stars 5:2. Fiński napastnik ustalił wynik meczu kierując krążek do pustej bramki rywali na 53,7 sekundy przed końcem.
Pierwsze miejsce w Konferencji Zachodniej i jednocześnie dystans jednego punktu do prowadzących w lidze Rangers utrzymali Vancouver Canucks. Jednak dopiero w rzutach karnych udało im się pokonać Tampa Bay Lightning 5:4, za sprawą trafienia Masona Raymonda w trzeciej serii.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0