Golf
28/11/2009 - 14:13Żona ratowała Woodsa. Zbiła szybę... kijem golfowym

Jak się okazuje wypadek Tigera Woodsa wcale nie był taki niegroźny, jak informowali przedstawiciele najsłynniejszego golfisty świata.
Tigera Woodsa z samochodu wydobyła żona, ale żeby to zrobić musiała zbić szybę podstawowym narzędziem pracy męża - kijem golfowym. Policjanci z drogówki zdradzili telewizji CNN, że Tiger Woods leżał na ziemi i był na wpół nieprzytomny, a z jego ust lała się krew (usta są jednak bardzo mocno ukrwione, więc to akurat często się zdarza przy takich urazach).
Oficjalna wersja jest taka, że wyjeżdżając spod swojego domu Cadillakiem Escalade Woods uderzył w hydrant i drzewo w piątek nad ranem. Brzmi to zagadkowo, skoro żona musiała zbić szybę, by wyciągnąć z auta w pół przytomnego męża. Ponadto, z jaką prędkością musiał on wyjeżdżać, by spowodować aż takie uszkodzenia auta... Burmistrz Windermere, Gary Bruhn, gdzie mieszka Woods stwierdził, że golfista jechał około 53 km/h.
Cadillac Escalade to duży samochód (ulubiony pojazd amerykańskich raperów - coś w rodzaju Nissana Pathfindera) Żona Tigera Woodsa wyjaśniła, że musiała użyć kija, bo drzwi auta zatrzasnęły się. Golfista był jedynym pasażerem, poduszka powietrzna nie wystrzeliła, a policja wykluczyła prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
Tiger Woods został opatrzony w szpitalu i tego samego dnia wyszedł. CNN donosi, że policja będzie przesłuchiwać golfowego mistrza.
33-letni Tiger Woods jest liderem światowego rankingu golfistów. Wygrał do tej pory 14 turniejów wielkoszlemowych. Zawodowcem jest od 1996 roku, a od 2002 roku uchodzi za najlepiej zarabiającego sportowca na świecie. W październiku magazyn Forbes poinformował, że został pierwszym miliarderem wśród sportowców.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0