Golf
08/10/2009 - 13:16Przyłapali Jordana na paleniu. Dostał ultimatum

Paparazzi przyłapali Michaela Jordana na pykaniu cygara na polu golfowym w San Francisco. Władze Harding Park zgłosiły sprawę PGA Tour, bo pole golfowe uznawane jest za przestrzeń publiczną, gdzie palenie jest zabronione. - Nikt nic nie mówił - broni się były gwiazdor NBA.
Jordan jest asystentem kapitana Amerykanów w zawodach Presidents Cup. Uznawany za koszykarza wszech czasów Michael Jordan od dawna jest wielkim fanem golfa i kiedy tylko dostał propozycję objęcia honorowej funkcji, od razu na nią przystał.
- Dowiedziałem się, że to przestrzeń publiczna, więc mogli zabronić palenia. Ale to była rozgrzewkowa partia i nawet nikt nic nie mówił - tłumaczył się Jordan. Zdjęcia, jak "Air Mike" zaciąga się cygarem, obiegły prasę. Reakcja władz pola golfowego Harding Park była natychmiastowa.
- Skierowaliśmy do władz PGA Tour pismo, w którym zwróciliśmy uwagę na niestosowność zachowania, i delikatnie zasugerowaliśmy, że nie powinno się już ono powtórzyć - powiedział generalny menedżer pola Phil Ginsburg.
Jeśli sytuacja się powtórzy, na Michaela Jordana zostanie nałożona kara 100 dolarów.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 1 z 1