Formuła 1 - Sezon 2010
07/10/2009 - 14:10Kubica wraca do Renault jako następca Alonso

Stało się to, o czym mówiło się od kilku dni. Robert Kubica został oficjalnie przedstawiony jaki kierowca Renault. - Jestem bardzo szczęśliwy, że będę występował we francuskim zespole. Zawsze czułem, że mam z nim specjalne relacje z Renault - powiedział Polak, który ma być następcą Fernando Alonso.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że będę występował we francuskim zespole. Zawsze czułem, że mam z nim specjalne relacje z Renault. W 2005 roku wygrałem przecież mistrzostwo świata w klasie World Series by Renault. Ten sukces umożliwił mi uczestniczenie w testach w Barcelonie, które pozwoliły mi na debiut w Formule 1 - przypomina Polak. - Dzielę z Renault silną mentalność zwycięzców i czuję, że są oni wobec mnie przyjaźnie i otwarcie nastawieni. Jestem zmotywowany i optymistycznie nastawiony do tego, że wspólnie możemy znaleźć się w czołówce zespołów i w następnym sezonie, mam nadzieję, włączyć się do walki o mistrzostwo świata - dodaje niespełan 25-letni kierowca.
- Jesteśmy bardzo podekscytowani, że udało się podpisać umowę z Robertem - stwierdził szef Renault Bob Bell- Od czasu debiutu Polaka w Formule 1 w 2006 roku cały czas mieliśmy go pod obserwacją i wiedzieliśmy, że jest jednym z najbardziej naturalnie utalentowanych kierowców młodej generacji. Dlatego tak bardzo cieszymy się, że będzie jeździł w jednym z naszych bolidów. Renault ma wysokie ambicje i mam nadzieję, że w przyszłości razem z Robertem będziemy osiągać sukcesy. Kubica odegra dużą rolę - dodawał Bell, który niedawno zastąpił Flavio Briatore.

W tej chwili drugim kierowcą francuskiej ekipy jest debiutant Romain Grosjean, który w sierpniu zastąpił Nelsinho Piqueta. Ten pierwszy nie ma jednak najlepszej opinii, a na dodatek jego menedżerem jest Briatore, z którym Renault nie chce mieć nic wspólnego. Być może partnerem krakowianina zostanie jego obecny kolega z zespołu BMW Sauber - Nick Heidfeld.
Kubica podpisał umowę do końca sezonu 2010. Na razie nie są jeszcze znane żadne szczegóły umowy.
Jak dotąd największym sukcesm polskiego zawodnika byłą wygrana w zeszłorocznym GP Kanady w Montrealu. W tym sezonie, Kubica i jego bolid BMW Sauber także mieli walczyć o jak najwyższe cele. Niestety, okazało się, że samochód niemiecko-szwajcarskiej stajni jest bardzo słaby i nie jest w stanie rywalizować nawet o punktowane miejsca. Na domiat złego, niedawno BMW ogłosiło, ze wycofuje się z finansowania zespołu. Teraz ma go przejąć arabska grupa Qadbak, która razem z Peterem Sauberem chce nadal startować w mistrzostwach świata. Na razie jednak nic nie jest pewne.
Polak był w ostatnich tygodniach i dniach także przymierzany do Toyoty oraz Williamsa.
- Robert określił szereg kryteriów, które pomogły mu w dokonaniu wyboru - cytuje menedżera naszego zawodnika, Roberto Morreliego francuski dziennik L'Equipe. - Chodziło głównie o długość proponowanego kontraktu, ponieważ Kubica chce pracować w dłuższej perspektywie, nazwisko inżyniera wyścigowego nowego zespołu oraz jakość załogi. Ważne znaczenie miał także silnik i stabilność finansowa - tłumaczy Morelli.









You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 2 z 2