Formuła 1 - Sezon 2010

03/02/2010 - 18:55

Bolid z piekła rodem. Oto "Czerwone Diabły" F1


Iście diabelski bolid zaprezentował w środę zespół Virgin Racing. Drużyna Sir Richarda Bransona, jako pierwsza z nowych ekip w Formule 1, zaprezentowała auto na 2010 rok - VR-01. Nie obyło się jednak bez wpadki.

Bolid Virgin Racing wygląda oszałamiająco. Można zaryzykować stwierdzenie, że wizualnie pobił na razie wszystkie ekipy, ale najważniejsze będzie to czy VR-01 zdoła tego dokonać na torze. Pierwsze Grand Prix w Bahrajnie 14 marca. Kolory dopasowano bardzo dobrze i wygląd auta jest agresywny. Drużyna bez problemów mogłaby przejąć przydomek "Czerwone Diabły" od Manchesteru United.

Ale nie wszystko podczas prezentacji tak zachwyciło... Samochód miał być pokazany na oficjalnej stronie internetowej drużyny, w specjalnym przekazie wideo. Jednak z powodu problemów technicznych nic z tego nie wypaliło, więc fani musieli zadowolić się zdjęciami opublikowanymi po chwili.

- To dzień dumy dla wszystkich tych, związanych z Virgin Racing. Ale podczas tej okazji, gdy auto jest gwiazdą, chcę oddać hołd niesamowitym ludziom z Wirth Research, którzy zasłużyli na słowa pochwały za VR-01 - powiedział szef projektantów Nick Wirth.

- Skompletowanie drużyny, ściągnięcie grupy inżynierów, projektantów i stworzenie nowego samochodu od zera jest zadaniem epickim, w ramach czasowych, w których pracowaliśmy - dodał.

Zespół zadebiutuje testami w Jerez za dwa tygodnie. - Od początku wiedzieliśmy, że nie zdążymy na testy w Walencji, dlatego nastawialiśmy się na te w Jerez - powiedział szef zespołu John Booth.

VR-01 był zaprojektowany od początku do końca przy użyciu techniki Obliczeniowej mechanikI płynów CFD (Computational Fluid Dynamics). - Jestem absolutnie przekonany do procesu komputerowego projektowania i możliwość wykorzystania w pełni możliwości CFD. Chcieliśmy pokazać, że to może być droga przyszłości w F1 - podkreślił Wirth.

- Co za auto! - zachwycił się Richard Branson, właściciel koncernu Virgin. - Nick i jego ekipa projektantów wykonali niesamowitą robotę i dziś zasługują, aby stać w centrum uwagi - dodał.

Kierowcami Virgin Racing są Niemiec Timo Glock oraz Brazylijczyk Lucas di Grassi. Bolid pojedzie na silniku Cosworth CA2010. Firmy, która wróciła do F1 po trzech latach.

 

 

 

 

Eurosport - Piotr Kwiatkowski
Skomentuj
 

Komentarze - Bolid z piekła rodem

Od 5 Do 11 z 11

Odśwież

     

Napisz komentarz - Bolid z piekła rodem

 

Komentarz*

 

*Wymagane pole

 

Jeśli jesteś już zarejestrowany, podaj swój login i hasło.

 

 

Zgubiłeś hasło?  Utwórz nowe hasło

 

W przeciwnym razie kliknij na:  Zarejestruj się

 

Więcej informacji - Formuła 1 - Sezon 2010

Renault po treningu

Formuła 1 - Sezon 2010 - Renault po treningu: Jest podsterowność

- W kwestii rozłożenia balansu samochodu wciąż jest lekka podsterowność, z którą musimy się uporać w ciągu nocy, ale tył auta jest...

Nowy sponsor Kubicy

Formuła 1 - Sezon 2010 - Największa firma świata sponsorem Kubicy!

Jeszcze niedawno wydawało się, że w nowym sezonie F1 Renault będzie miał wielkie problemy finansowe.

Kubica nie jest gorszy

Formuła 1 - Sezon 2010 - McLaren: Kubica nie gorszy od naszych mistrzów

Jonathan Neale jest dyrektorem zarządzającym zespołu McLaren F1 i nie szczędzi ciepłych słów Robertowi Kubicy.

Formuła 1 - Sezon 2010 - WiS a WiS: F1 coraz bardziej polska

Zobacz mistrzów w akcji. Button i Hamilton przygotowują się do startów w tegorocznych mistrzostwach świata Formuły 1.