Formuła 1 - Grand Prix Węgier
30/07/2010 - 20:51 - Aktualizacja 31/07/2010 - 08:04Team orders legalne? Jak tak, to odchodzę

Aktualny mistrz świata Formuły 1, Jenson Button, zapowiedział, że zrezygnowałby ze ścigania, gdyby rozkazy zespołu (team orders) były dozwolone.
Kierowca McLarena przyznał, że nie chce jeździć w zespole, który dzieli kierowców na numer 1 i numer 2. - Nie interesowałby mnie udział w wyścigach od samego początku, jeżeli istniałaby możliwość zostania numerem jeden lub dwa. Jaki w tym jest sens? - powiedział agencji Reuters Jenson Button.
To echa wydarzenia z GP Niemiec. Felipe Massa przepuścił na 49. okrążeniu Fernando Alonso i dal wygrać Hiszpanowi. Zanim do tego doszło, dwa okrążenia wcześniej inżynier wyścigowy Ferrari dał do zrozumienia Massie, co ten powinien zrobić. Ferrari za swoje postępowanie musiało zapłacić 100 tysięcy dolarów kary.
- Jesteś tutaj, żeby wygrywać, żeby być najlepszym. Powinieneś mieć równe szanse z kolegą, który siedzi obok ciebie - dodał Button, którego partnerem w McLarenie jest mistrz świata z 2008 roku Lewis Hamilton.
- W innym wypadku to nie jest już sport kierowców wyścigowych, tylko sport zespołowy. Dla mnie jeśli nie byłyby to zawody indywidualne, nie byłbym wyścigami zainteresowany - dodał.
Jenson Button przeniósł się do McLarena z Brawn GP. Jak sam mówi chciał nowych wyzwań, ale również chciał porównać się z Lewisem Hamiltonem.
- Masz ten sam sprzęt. Jeśli on jest lepszy od ciebie, to jest na. Ale jeśli ty jesteś lepszy, to ty jesteś na topie. To jeden ze smaczków F1 - walka z kolegą z zespołu - tłumaczu Button.








You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 3 z 3